ścinać?
Strona 2 / 2
Długości zazdroszczę
Tak jak piszą dziewczyny podetnij z 10 -15 cm , raczej bym nie cieniowała bo warstwa cieniowana zawsze szybciej się niszczy.
Na plątanie włosów od siebie mogę polecić szczotkę z włosia dzika i olejek argonowy tylko taki czysty nie w jedwabiu
Ja bym podcięła-niestety poniszczone końcówki psują wizualnie efekt całej fryzury podetnij do długości zdrowych włosów i zapuszczaj dalej
hmmm ja bym ściekła gdzieś do tą morze byłyby gęstsze i rozdwojonych końcówek tez byś się pozbyła )
Ścinać
Tak, jak już ktoś napisał: masz cudownie długie włosy, ale jak sama pisałaś strasznie przerzedzone i może i zniszczone. Zetnij i zapuszczaj od nowa, ale z lepszą pielęgnacją
obetnij tak jak ja : 10 cm, a potem podcinak regularnie.Wszystko co zniszczone się pozbędziesz i co prawda krótsze ale zdrowsze włosy piękniej wyglądają
Nie obcinaj! Możesz pocieniowac lekko i podciąć końcówki, ale na tak krótko - NIE.
Bardzo ładnie wyglądalas w krótszych Jesli sa faktycznie zniszczone -zetnij..przecież kiedyś odrosną... za to silniejsze i zdrowsze
Ja bym ścięła
Tak długie włosy są jednak uciążliwe zwłaszcza gdy są zniszczone.
Zetnij tak przed piersi
Rozdwojonych końcówek nie da się naprawić, koniecznie trzeba je ściąć, później będzie tylko gorzej. Wiem z autopsji, bo też twardo nie chciałam obciąć, aż w końcu 'żeby jakoś wyglądały' musiałam ściąć pół włosów Także podetnij te zniszczone końcówki (tak 8-10 cm), i zacznij olejować, odżywiać itp
Nie ścinaj! Ewentualnie możesz podciąć je troszeczkę i zacznij używać jakichś dobrych kosmetyków Później będziesz żałować, wiem to niestety z autopsji :c
ja bym podcięła. są ślicznie i zazdroszczę długości, ale skoro mówisz, że nie są w zbyt dobrym stanie to lepiej je podciąć Jako, że masz cieniowane to niestety dobrze by było, gdyby były obcięte baardzo krótko, żeby włosy pocieniowane też miały ładnie obcięte zniszczone końcówki no a potem pielęgnować je i znów zapuszczać