
Łamliwe włosy.
Kiedyś rozjaśniałam włosy i mam skutki do dziś. Od dobrych 2 lat mam problem z łamiącymi się końcówkami oprócz tego są bardzo suche. Ścinałam wielokrotnie. Chodziłam na "saunę na włosy" do fryzjera. Używałam różnych szamponów i odżywek specjalnych do włosów łamliwych, suchych, osłabionych czy zniszczonych. Porównując do tego co działo się z moimi włosami dwa lata temu jest teraz o wiele lepiej ale nie za dobrze. Mniej się już łamią no ale jednak dalej. Na długi czas odłożyłam prostowanie włosów ale nawet to nie pomogło. . Miała może któraś z was taki problem? Polecacie jakieś szampony/odżywki?
Kupowałam szampony które mają kosmiczną cenę np. Marc Anthony czy biosilk. Kupiłam duże opakowanie z nadzieją że dłuższe używanie przyniesie efekt. Po bioslik miałam bardzo obciążone włosy. Nie widziałam wgl efektów. Używałam również z Marc Anthony ochronny spray do włosów by chronić je przed wysoką temperaturą. Kompletnie nie wiem co robić ; /
a próbowałaś olejowania włosów ? Ja używam do tego oleju kokosowego i naprawdę potrafi zdziałać cuda i to nie tylko u mnie Wcieram we włosy ww olej związuje i idę spać Rano myje włosy i są mięciutkie, błyszczące i zregenerowane Spróbuj
Miałam podobny problem po rozjaśnianiu. Pomógł mi zabig kauteryzacji włosów, mozna kupić w dobrym sklepie fryzjerskim - po całej kuracji, którą robi się na gorąco z prostownicą zostaja częściowo wypełnione ubytki we włosach. Dla mnie to był przełom, nie było od razu idealnie, ale włosy powolii zaczęły wracać do normy
mnie pomogło olejowanie włosów olejem kokosowym, ale nie miałam takich strasznie zniszczonych, natomiast moja koleżanka, która miała rozjaśniane, farbowane, dekoloryzację zaczęła olejować oliwą z oliwek i jest bardzo zadowolona, raz w tygodniu nakładamy na noc olej na to czepek i na czepek czapka i rano myjemy włosy szamponem alterra, ona nakłada dodatkowo maskę i włosy są mięciutkie, błyszczące i sypkie, polecam każdemu
a ja bardzo polecam olejek rycynowy do kupienia w aptece za grosze.
ja używam od kilku tygodni i już widzę pierwsze efekty nawet mniej wypadają , możesz na bazie tego olejku robić też różne maseczki na włosy np z jajkiem
Podcinaj końcówki co 3 miesiące :-) Sianko Ci zejdzie miałam kiedyś podobnie a teraz mam ładne , zdrowe lśniące włosy
U mnie na przesuszone włosy idealnie sprawdza się olejowanie - osobiście polecam do tego celu olej kokosowy Lub maseczka do włosów z żółtek + łyżeczka oliwy z oliwek.
Wiesz generalnie rzecz biorąc jak nic pomaga to zostaje obcięcie. Moje włosy były tak zniszczone ,że zastosowałam tę brutalną metodę i jestem zadowolona
Ja wczoraj kupiłam polecaną przez wiele dziewczyn maskę do włosów Alterra z Rosmanna, była w przecenie za 6zł. Od jutra zaczynam używać, skoro wielu dziewczynom pomogła to może tobie i mi też
Kochana a ja polecam domowe sposoby. U mnie w profilu przy jednym zdjęciu mam opisane co i jak robię ( jest też zdjęcie na którym widać jakie mam zniszczone włosy)
Polecam Maseczkę do włosów z Ziaji intensywna odbudowa do włosów zniszczonych Naprawdę działa
U mnie i mojej mamy zadziałała ta maseczka. Naprawdę działa cuda. Moje włosy są suche, zniszczone i się bardzo puszą, po 3 tygodniach stosowania tej odżywki efekty były już bardzo widoczne - włosy są odżywione, nie puszą się - są gładkie i nawet lekko się błyszczą mnóstwo włosów mi wypadało, po myciu głowy w wannie zbierałam kłębek włosów większy od zaciśniętej pięści, a po tej maseczce - kłębek wielkości pięciozłotówki (po 1,5miesiąca stosowania) Moja mama z kolei ba bardzo słabe włosy, ma ich bardzo małą i są strasznie cieniutkie. Po zastosowaniu tej maseczki ma 2 razy więcej włosów i nie są już one takie słabe
Nie gwarantuje, że tobie ta maseczka pomoże, ale u mnie zdziałała cuda
Nie jest droga, więc może warto spróbować, ale trzeba mieć trochę cierpliwości, bo czasem na pierwsze efekty trzeba czekać miesiąc.
a koniec włosa nie ma co się oszukiwać jest martwy więc jeśli jest już tak mocno zniszczony to żadna siła nie pomoże trzeba ciąć
skoro już ci nic nie pomaga to na twoim miejscu bym obcięłam włosy do tej długości której są w miarę dobre i po prostu dbać o nie. no bo co tu wymyślić skoro i tak już ci nic nie pomaga nawet używałaś już dość drogich kosmetyków