
lakiery do włosów?
Kochane,
właśnie sporządzam sobie listę zakupów kosmetycznych na jutro i chciałabym Was prosić o małą poradę.
Nigdy nie używałam lakieru do włosów - niestety ostatnio moje kosmyki zrobiły się bardziej niesforne i muszę spróbować z lakierem.
Możecie polecić jakiś trwały, dobry lakier, który nie zniszczy mi masakrycznie włosów i który nie będzie pachniał jak laboratorium chemiczne?

a ja moge Ci polecic "schwarzkopf silhouette" zarowno czarny jak i różowy, jest bardzo trwały, nie skleja włosow i zapach tez ma neutralny, ewentualnie syoss zielony, tez jest bardzo dobry

Najgorsze co może być w lakierze do włosów, to fakt, że się klei (sam w sobie) i robi z włosów posklejane kołki. Ja polecam L'oreal Elnett. Nie skleja, ale utrwala, do tego szybko da się go 'wyczesać' z włosów. Bajka jak dla mnie Choć używam bardzo sporadycznie, tylko na jakieś większe wyjścia

Schwarzkopf, Got2b Volumania (różowy) nie skleja włosów ma bardzo przyjemny zapach, daję na prawdę maksymalną objętość, nie wysusza i nie niszczy włosa. Więcej sobie możesz poczytać w internecie. Ja polecam, zużywam któryś już z rzędu i nie zamieniłabym na żaden inny.

dzięki Dziewczyny, zdecydowałam się na zakup dwóch - Syoss i jakiś drugi, jeszcze muszę doczytać.
temat zamykam