Kłucia w klatce piersiowej
Strona 2 / 2
może znajdź coś prywatnie? dość kosztowne rozwiązanie, ale powinno pomóc..inaczej chyba żaden lekarz nie pomoże (niestety). ja chodziłam z guzem w piersi do ginekologa, który miał problem ze zrobieniem usg.... dopiero prywatnie szybko zareagowali, zabieg oczywiście też prywatnie (był chyba po miesiącu od wizyty, bo inaczej musiałabym czekać około roku). służba zdrowia górą !
też mam co jakiś czas takie bóle, kiedyś było to częściej (może nie do końca kłucia, ale takie uczucie jakby w momencie zatrzymywało mi się serce, a zaraz biło 2 razy szybciej żeby nadrobić - lekarze wykluczyli arytmię). byłam u iluś lekarzy, albo nie wiedzieli co to, albo twierdzili że to na tle nerwowym i nic nie poradzą..
Jeżeli dobrze zrozumiałam, to masz cos podobnego do mnie. Ja z tym nigdzie nie byłam, bo mam poleciła mi tabletki Aspargin, które biorę i pomagają, kosztują cos ok. 8 zł i sa bez recepty. Ja miałam tak, że nie mogłam się schylać, bo bolało, smiać, bo bolało. Tabletki zaczęły działać juz po kilku dniach. Może spróbuj.