
Adoptuj mnie :)
POZWOLĘ SOBIE DODAĆ MAŁE OGŁOSZENIE, MAM NADZIEJĘ, ŻE TO NIE BĘDZIE PROBLEMEM
Pilnie poszukiwany dom dla pięknego, czarnego kocura, który przybłąkał się do nas w ostatnim czasie. Kot jest młody, ma około 2 lat, jest mega miziakiem, bardzo lgnie do ludzi, uwielbia być głaskany, straszna przylepa z niego.
Nie jest wykastrowany, dlatego lubi dominować. Podejrzewam, że kastracja zmieniłaby nieco jego zachowanie. Generalnie względem kotów nie wykazuje agresji, po prostu w jakiś sposób potrafi sobie je podporządkować.
Uprzedzając pytania odnośnie korzystania z kuwety i zachowania względem dzieci, niestety nie mogę nic na ten temat powiedzieć, ponieważ kot nie przebywa w domu, lecz garażu, a swoje potrzeby załatwia na dworze. W domu z pewnością szybko zrozumie do czego służy kuweta. Stosunek do dzieci też jest nam nieznany, w naszej obecności nie miał nigdy z nimi kontaktu. W każdym razie względem osób mających z nim kontakt, jest przyjazny, chętnie daje się głaskać po brzuszku, uwielbia się wtulać i wskakiwać na kolana. To naprawdę fajne kocisko i zasługuje na jak najlepszy dom.
Ogłoszenie kieruję głównie do osób z Warszawy i okolic, gdyż tu przebywa kot
A tu krótki filmik pokazujący jaki z niego pieszczoch, tylko kochać
https://www.facebook.com/video.php?v=1044371288924770&pnref=story
Będzie mi niezwykle miło jeśli osoby posiadające konto na fb udostępnią ogłoszenie z linku. Będę wdzięczna za każde kliknięcie, bo zwiększa to szansę na znalezienie domu.
Ja mam 4 koteczki.
Mam nadzieję, że znajdziesz dla tego słodziaka ciepły dom i kogoś, kto go pokocha.
Jaki słodziak mam labradorkę i kilka kotków i za jednym kocurkiem ona nie przepada i jak go widzi to już szczeka i by go goniła
średnio przepadam za kotami ale nawet mój pies by raczej nie potraktował dobrze nowego członka domu
Podbijam ! Mam już 4 psy i jednego rudzielca więc na razie nie mogę sobie pozwolić na następnego zwierzaka
Jaki słodziak. Z chęcią bym przygarnęła, gdybym miała trochę mniej kilometrów do stolicy.