
stres
W czwartek idę na rozmowę od której zależy w sumie moja kariera. Mam okazję lecieć na Maltę na miesiąc na staż. Lot samolotem i hotel 4 lub 5 gwiazdowy itd mam wszystko za darmo. Problem w tym, że mój angielski nie jest zbyt dobry, a jeszcze do tego stres. Jak wy sobie radzicie z stresem?
Ach jeszcze jedno nigdy nie byłam na tego typu rozmowach jakie pytania mogą zadawać jeśli stara się o staż czy pracę.
Ja swoje 2 ostatnie rozmowy kwalifikacyjne miałam w październiku.
Na pierwszej strasznie się denerwowałam - nie udało. się
Na drugiej podeszłam do sprawy całkowicie na luzie - poszło gładko, bez problemów i się udało.
Przede wszystkim nie możesz się denerwować, bo to widać. Sama mam stresującą pracę i widzę teraz że stres raz że źle wpływa na zdrowie, a dwa że w niczym nie pomaga. Dlatego jak się wkurzę, to idę na zaplecze, posklinam trochę, ponarzekam, wypiję herbatę, parę głębokich oddechów i wracam z uśmiecham do klientów. Nie ma sensu się denerwować i stresować.
A na rozmowach pytano mnie:
- o zainteresowania,
- dlaczego chcę tam pracować,
- jakie jest moje doświadczenie w poprzedniej pracy,
- co bym zrobiła w takiej i takiej sytuacji,
Także nie denerwuj się, tak jak dziewczyny mówiły - powtórz angielski i wszystko będzie dobrze
Gratulacje super sprawa trochę szkoda,że tak późno się tym zaczęłaś przejmować bo mogłaś pójść na korki z ang i się podszkolić by pewniej się czuć. Myślę,że mogą pytać o jakieś zdania w języku angielskim związane z turystyką np. jak dojść do x miejsca, gdzie się znajduje x miejsce itd. Poucz się trochę, miej pozytywne nastawienie, ubierz się elegancko ale bez przesady np. spodnie+ koszula i marynarka
przede wszystkim musisz wierzyć w siebie, być pewna siebie. Jeżeli coś z ang. pójdzie nie tak to pokazać swoje inne zalety. Pamiętaj by się uśmiechać! Nikt nie lubi ponuraków
Powodzenia daj znać jak Ci poszło
Mam dość sporo nauki na jutro do tego ta rozmowa jest już JUTRO od razu po moich lekcjach. Pogadam wieczorem z przyjaciółką która dobrze zna angielski oraz obejrzę jakiś film w języku angielskim. Przejrzę słowa i rozmówki jak któraś z dziewczyn doradziła. No i relaksująca kąpiel.
Słownictwo zawodowe i uśmiech to chyba podstawa A na stres kilka głębokich wdechów (jeśli są naprawdę głębokie to działają!;p) i czekolada
też o tym pomyślałam Poza tym taka praktyka to świetny motyw, więc dobrze, że złożyłaś papiery Trzymamy kciuki, żebyś się dostała
Ja tam bym właśnie radziła przed rozmową pogadać po angielsku dla rozgrzewki Żeby płynnie wejść we właściwą rozmowę
Poćwicz słówka i rozmówki tak jak radzi @cynamonek
ja bym poszła na 3-4h konwersacji po angielsku, np. na korkach albo tańsza wersja (kosztuje tyle co piwo ) tandemy z języków, ludzie się spotykają i rozmawiają, super sprawa
przede wszystkim tuz przed rozmowa kwalifikacyjna nie powtarzaj slowek , nie mysl o tym , ze zaraz bedziesz musiala mowic po angielsku , bo wszystko wyleci Ci z glowy ! relaks przede wszystkim ! bede trzymac kciuki .
Ja ogólnie miałam nie składać podania, ale "może" uda się, a nie chciałabym zmarnować takiej okazji.
Poczytaj na necie standardowe rozmówki dotyczące rozmowy kwalifikacyjnej,przypomnij sobie język/słowka biznesowe,poćwicz co powiedzieć o sobie po angielsku. Po prostu poćwicz wszelkie możliwości aby nie zaskoczyło Cię pytanie. Myślę,że szczery uśmiech i dystans do siebie to najlepsza opcja kiedy się stresujemy i nie chcemy dać po sobie poznać.
Ja własnie nie bardzo umiem angielski. Może i bym coś powiedziała, ale przez stres mogę mieć całkowite pustki.
moja siostra tez miala leciec na Malte , jest w klasie hotelarskiej . ale niestety z tego co wiem odwolano wyjazd ..
@dyingstar uczę się
Jestem w technikum o profilu obsługa ruchu turystycznego i mam miesięczne praktyki. W tym roku 10 osób z mojej klasy ma okazję lecieć na Maltę na staż.