
Egzaminy, sesje, matura...stres
Witajce, mam do Was pytanie. Jestem ciekawa czy któraś próbowała przed ważnym egzaminem przyjmować jakieś leki, poprawiające koncentrację, obniżające stres itd. Sama zastanawiam się nad czymś takim, a słyszałam, że "Sesja" którą reklamują jest nic nie warta. Jeśli macie jakieś doświadczenia w tym temacie to fajnie by było gdybyście się tu podzieliły
popieram wyżej sen i czekolada ale tylko gorzka, do tego urozmaicona dieta bogata w warzywka z magnezem ewentualnie woda mineralna z magnezem
Duzo snu i dużo czekolady. Tylko. Wolałam się nie faszerować jakimiś medykamentami bo jeszcze by na mnie źle podziałały i w dniu egzaminu bym sraczki dodała i co? :p
ja też jestem za tym, że sen to podstawa.
zawsze bardzo się stresuje, ale jeszcze nigdy nie brałam żadnych leków itd.
dobrze jest się trochę podenerwować, taka trema przed występem
a ja nic bym nigdy nie brała, nie warto ryzykować, kto wie co to w ogóle za trucizna...
a na egzaminie 10 wdechów i wydechów na uspokojenie i tyle a jak się nie zda, to świat się nie zawali
Ja bralam raz "sesje" i wspomagalam sie napojami energetycznymi ;D czy to cos dalo? nie wiem... pewnie niewiele.
Od jakiegos czasu zmienilam po prostu swoj sposob patrzenia na swiat, wierze w moc pozytywnego myslenia i to mi pomaga zwalczyc stres Mowie sobie ze zalicze wszystko za pierwszym razem, ucze sie na luzie, na egzamin ide na luzie i zawsze mi sie udaje, po prostu wierze w siebie i zawsze wszyscy mi sie dziwia i mowia " o Ty to pewnie wykuta, taka spokojna" a ja owszem staram sie byc nauczona, ale tez nie dopuszczam do siebie ciemnych mysli przezylam już kilka sesji(jestem na trzecim roku) i nie mam na koncie ani jednej poprawki z egzaminu ^^
pewnie nie truj się tabsami to i tak nic nie pomaga, ja nie wierze w tego typu specyfiki. jak wyżej odpowiednia dieta orzechy na koncertancie czekolada i ucz się od rana lepiej się przyswaja wiedzę a potem nie ma stresu
mnie stres zawsze mobilizuje do większej pracy, więc nigdy nie próbowałam go zwalczać jakimiś ziółkami czy czymś takim
a jeżeli chodzi o pobudzenie mózgu, zwiększenie koncentracji to nie polecam jakichkolwiek tabletek, tylko odpowiednią dietę. wystarczy poszukać w google czegoś na temat diety na koncentracje, tam jest mnóstwo informacji o tym jakie składniki wpływają na koncentrację
Damy radę Nie ma się co bać, ponoć to zwykła formalność (przynajmniej u nas)
jutro mam obrone pracy inżynierskiej i okropny mam stres.. nie wiem jak ja jutro sie ogarnę. Na sama myśl ściska mnie w żołądku
Ja zawsze przyjmuję wszystko na spokojnie, cieszę się, że mnie naprawdę nigdy stres nie dopada (chyba, że od tego zależałoby moje przeżycie )
Ale gdy jakieś kotłowanie w żołądku się pojawiało - piłam meliskę i zielone uspokajające herbatki, a rano energetyzujące. Po stresie ani śladu
Też mam w maju maturę i to jest początek, ale właściwie od niego zależy co będzie dalej Prawda o tym śnie, ale gorzej jak nie można zasnąć. O coś nowego, zobaczymy. Moja koleżanka też znalazła różne filmiki na yt, z dobrymi radami na uspokojenie i koncentrację, więc może coś w tym jest
Sailor ma rację, sen to podstawa!
Też jestem nieodporna na stres, bardzo łatwo się dekoncentruję. Ale dopiero wszystko przede mną, w maju maturka
Szczerze mówiąc nie wiem czy energetyk by zadziałał... Często ucząc się po nie sięgałam i faktycznie pomagały - byłam bardziej skupiona. Zależy od organizmu jak na ten napój zareaguje
Aha, przypomniało mi się jeszcze, że odkryłam niedawno na yt pewien kanał. Jeszcze nie wiem czy traktować rzeczy o których mówią jak pierdoły czy one faktycznie pomagają. Tutaj masz link do dwóch filmików, które obejrzałam:
http://www.youtube.com/watch?v=NXNSBoAtqhQ
http://www.youtube.com/watch?v=YH2UUUTOyno
Brałam kiedyś ziołowe, ale nie wszystkie są dobre. Jestem bardzo nieodporna na stres i trochę mnie martwi, że przez to nie będę mogła skupić się na egzaminie.
Przeżyłam w swoim życiu maturę, 7 sesji i pojutrze się bronię i powiem szczerze że nie raz stresik był ale nigdy nie używałam żadnych wspomagaczy typu sesja. Prędzej bym poleciła jakieś naturalne środki typu melisa. I dużo snu/ Bo sen to podstawia. Z doświadczenia też wiem że żadne energetyki za dużo też nie pomogą.
Dlatego najlepiej dobrze rozplanować naukę, wysypiać się i nie zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę. A i stresik będzie mniejszy