RÓŻOWE PASEMKO
Strona 4 / 4
Jak dla mnie to - bez obrazy - kit. Jeśli intensywny kolor, to całe włosy zrobione tonerem i wtedy jest cudownie
też uważam że to fajne D , hmm chlopak staromodny :p
chociaz szczerze i tak go nie slucham , znalazlam zdjecie z 2009 roku, jak mialam pasemko rozowe, kurde.
osttanio mialam jakos 2 miesiace temu koncówki rozowe, fajnie z pod kasku wygladaly
Łee a co wiek ma do tego? Fajnie jak starsze kobietki eksperymentują z wyglądem (bez obrazy oczywiście)
Ombre też fajne, ja zawsze marzyłam ale co mam zrobić różowe na blondzie? Nie będzie to zbyt apetycznie wyglądało ... Dziękuję
łaaa ja też czesto miałam cos rozowego , koncowki, albo caly dol, albo grzywcze, niebieskie tez były.
Ale chlopak protestuje ze jestem za stara a i ttak czasem robie koloroweee
Chciałam sobie zrobic podobnie
Fajne to. U mnie skończyło się na domowym ombre i pasemkach jasnych z tyłu głowy bo mam ciemne włosy
Ale ogólnie spoko ;-)
Podoba mi się i do Ciebie pasuje
Zwłaszcza na blond włosach wygląda super, tak mi się wydaje Brunetkom fajnie pasuje zieleń albo fiolet
Dziękuję za szczerość Na drugim zdjęciu wygląda to lepiej, bo mam podniesione włosy lakierem i są bardziej potargane. Również kolor jest delikatnie już wypłukany może dlatego wygląda lepiej
Fajne, ja nosiłam dwa różowe pasemka po bokach włosów, fajnie też wyglądały w kucyku czy w koku No i wiadomo, że nie odznaczały się tak na moich ciemnych włosach. W ogóle różowy na włosach jest HOOOOT!
Ja powiem tak: Ja bym sobie tak nie zrobiła, ale to nie ze względu na jakiś tam stereotyp, właśnie tak jak mówisz, że pusta czy coś, tylko po prostu to nie mój styl, ale generalnie na Twoich włosach wygląda to okej
Nie wiem czemu ale na drugim zdjęciu wygląda to lepiej. Fajniej by to wyglądało z jakimś bledszym kolorem różu i własnie z takim pasemkiem jakby pod blondem.
Ale generalnie jest w porządku, nic isę nie przejmuj, skoro dobrze się czujesz, to nie ma problemu