Faceci - zmiany , wymagania ,MAKIJAŻ !. xD
Strona 2 / 2
To dość dziwne, że facet zwrócił na to uwagę. Znacie się dość krótko a on na każdym spotkaniu wypomina Ci makijaż? Tak jak piszą dziewczyny, makijaż to nic złego, a Ty się z nim dobrze czujesz, pewnie też dodaje Ci pewności siebie więc raczej nie ma co z niego rezygnować tylko dlatego, że chłopak tak powiedział. Próbuj pogadać i zapytać co w tym złego? Powiedz mu, że sama sobie podobasz się bardziej z makijażem
też myślę tak jak dziewczyny , musisz mu wytłumaczyć że czujesz się wtedy pewniejsza, nie da się zmienić nawyku tylko dlatego że on tak chce, powiem szczerze ja bym nie wyszła z domu bez makijażu, musi być choć delikatny
Miałam podobną sytuację. Były chłopak widział mnie kilka razy bez makijażu i często podkreślał, że bez makijażu mi lepiej. Ja się uwielbiałam malować bo zawsze mi to dawało kilka lat więcej. Mając 21 lat wyglądam jak gimnazjalistka, więc same rozumiecie :d Kiedyś mi powiedział, że wie jak wyglądam bez makijażu i że może kogoś innego oszukam, ale nie jego haha Makijaż był delikatny
Z niecierpliwością czekałam na Twoją opinie uwielbiam je
masz racje nie mam idealne twarzy i bez makijażu czuje się brzydka
mam lekki trądzik piegi zaczerwienioną skórę na policzkach
bez konturowania taki nijaki kształt ;/ a moje brwi mają braki ;/
usta są za małe ;p oczy ujdą ha ha ;p
Nie rozumiem faktu że facet mówi nie maluj się bo tak wyglądasz lepiej
przecież to nie jest możliwe żebym wyglądała lepiej
Nie ufam mężczyzną, którzy mówią, że lubią kobiety naturalne bez makijażu. Oni lubią kobiety naturalne, które nie mają trądziku, przebarwień, szczupłą twarz, duże oczy i idealne usta. Mało kogo natura obdarzyła taką urodą. Ja lubię się malować i będę to robić do momentu aż będę starą babcią. Żaden mężczyzna nie ma na to wpływu, bo oni mówią zazwyczaj to z reguły 'aby miło było' , a wiem że to taka setka bzdur w moim przypadku, bo gdyby nie makijaż to ja osobiście nie wiem czy z kimkolwiek bym była.
Taki właśnie miałam i mam dzisiaj zamiar żeby z nim na ten temat porozmawiać
jednak uwielbiam wasze opinie
i strasznie chciałam wiedzieć czy mam rację że nie warto rezygnować z makijażu dla faceta
wasze rady niezastąpione
Nie, nie będzie mi nikt mówił co mam robić. Akurat Ty nie malujesz się mocno patrząc po zdjęciach, ale to Twoja sprawa. To komplement, że podobasz się jemu bez makijażu ,ale myślę, że to Twoja sprawa. Mój facet też woli jak mam lżejszy makijaż, ale na wyjścia wolę mocniejszy i co? Nic tego nie zmieni
też tak myślę. i tak jak dziewczyny mówią, skoro już na początku stawia ci takie warunki, to czego będzie wymagał później? oczywiście, nie należy go z góry za to przekreślać, może wystarczy porozmawiać i wytłumaczyć
Masz dużo racji że jeśli już od początku są zakazy
w końcu musiałabym przestać być sobą i zmienić prawie wszystko ;p
Wytłumacz mu ze makijaż dodaje Ci pewności siebie i lubisz sie malować. Jezeli nie zrozumie to chyba musisz go sobie odpuścić. Nie pozwoliłabym dyktować sobie co mam robic tak jak napisala @kamilja makijaż to nie papierosy czy inne szkodliwe używki, z których lepiej zrezygnować
Nie wyobrażam sobie że mogłabym przestać malować się lub nosić takie ubrania w jakich czuję się dobrze dla faceta. Albo akceptuje Cię taką jaką jesteś ze swoimi przyzwyczajeniami albo pokaż mu drogę. Jeżeli już teraz chce wpływać na Twój wygląd to bardzo źle o nim świadczy. Szczególnie, że makijaż dla kobiety jest rzeczą tak oczywistą i niezbędną jak dla facetów umycie zębów (nie wszystkich niestety) Nie zmienia to jednak faktu, że najważniejsza dla siebie powinnaś być sama Ty i Twoje samopoczucie.
Ja nie wyszłabym bez makijażu z domu i jakby facet mi tam powiedział no to trudno, nie przestałabym sie malować.
Przede wszystkim facet nie może Ci powiedzieć - masz się nie malować bo mi się to nie podoba. Skoro już po pierwszych spotkaniach zabrania Ci takiej banalnej rzeczy to pomyśl co będzie dalej w życiu. Oczywiście nie mówię, że od razu masz go przekreślić, ale gdyby mi tak kilka razy powiedział to po prostu porozmawiałabym z nim o tym, że dla mnie makijaż jest ważny i z niego nie zrezygnuje.
patrząc na Twoje zdjęcia, nie malujesz się przesadnie, nie masz kilograma tapety na twarzy. wyglądasz ładnie i estetycznie.
powiedz mu to samo, co nam. jeżeli to do niego nie dotrze, to nie widzę sensu zmieniać się na siłę dla kogoś, bo on tak chce.. tym bardziej - jak mówisz - lubisz się malować, więc to nie jest palenie papierosów czy hazard, żeby należało z tego rezygnować.
po prostu wpadłaś mu w oko bez makijażu, więc taką cię zna od początku. niech się przyzwyczai i będzie w porządku