Komplementy i podrywy – najdziwniejsze i najśmieszniejsze

Strona 2 / 3

pinkpearl
pinkpearl
472•11 lat temu

Oo, ja pamiętam taką akcję! Myślałam,że spalę się ze wstydu :< byłam w wakacje na zakupach w Biedronce. Wszystko fajnie, zapłaciłam, wychodzę, idę do auta i walę siatki do samochodu. Wsiadam,chcę odjeżdzać a ochroniarz z Biedronki wali mi w szybę,krzyczy, macha. Pełno ludzi się gapi, jakbym conajmniej okradła pół marketu,wystraszona otwieram szybę i co słyszę : " Nie chciałabyś się może umówić na kawę, pogadać ? "

Ita09
Ita09
580•11 lat temu

Mi gitarzysta z zespołu Golden Life powiedział, że mam ładne zęby o.O Jakby nie miał czego komplementować, ale ja mam bzika na punkcie swoich zębów i bardzo o nie dbam. A kiedyś jeden gościu chciał ode mnie autograf

monawerona
Nieznany profil
2.88k•11 lat temu
kalinus • 11 lat temu
o matko! mam multum takich historii hahahaha

Opowiadaj!

kalinus
kalinus
3.87k•11 lat temu

o matko! mam multum takich historii hahahaha

Sonrisaa
Nieznany profil
9.81k•11 lat temu

Ja ostatnio dostałam taki obrazek od faceta, który wie, ze mam chłopaka, a mimo to zarywa na kazdej okazji. Co do innego podrywu, będąc na obozie, gdzie było okropne jedzenie siedziałam pewnego dnia na stołówce i pisałam plan zajęć dla dzieci. Podszedł do mnie gość, który trochę ganiał i przyniósł mi jakąś zupę, mówiąc, że ugotował mi coś lepszego. Cóż... zupa była katastrofą, no ale nie wypadało odmówić xd Innym razem ucząc się grać na gitarze na obozie dosiadł się do mnie, zabrał gitarę i zaczął grać jakieś świetne rzeczy (pamiętam np. Pitratów z Karaibów) a potem ich mnie uczył

moniix
moniix
543•11 lat temu

Mi się nistety zdażyło jak chłopak pisał do mnie teksty typu "bolalo jak spadłaś z nieba " lub "nie bolą Cię nogi bo ciągle chodzisz mi po głowie" i podobne teksty, na mnie to kompletnie nie działa a wręcz irytuje ;p . Na szczęście mój obecny partner zachowywał się przyzwoicie i takim o to sposobem jesteśmy ze sobą już ona 4 lara

monawerona
Nieznany profil
2.88k•11 lat temu
cynamonek • 11 lat temu
Ja pracowałam przy sprzedaży i taki facet nieustannie mnie podrywał. Starszy o jakieś 10lat,non stop podchodził i coś gadał. W pewnym momencie dowalił "takiej kobiety to bym z łóżka nie wypuścił." Bałam się sama wracać do domu :P

Do mnie tak zawsze odzywają się pijaki na ławkach w parku Piszczą, wrzeszczą, gwiżdżą masakra - kogo to rajcuje? Nie mówię już o robotnikach klasy niskiej którym głowa się przegrzała i o mało nie wychodzą z siebie jak obok przechodzi kobieta...

cynamonek
cynamonek
2.65k•11 lat temu
cynamonek • 11 lat temu
Ja pracowałam przy sprzedaży i taki facet nieustannie mnie podrywał. Starszy o jakieś 10lat,non stop podchodził i coś gadał. W pewnym momencie dowalił "takiej kobiety to bym z łóżka nie wypuścił." Bałam się sama wracać do domu :P

tulipanna • 11 lat temu
hahaha z grubej rury walnął! :D

Dokładnie,dla mnie to było totalnie niestosowane i prostackie

tulipanna
tulipanna
392•11 lat temu
cynamonek • 11 lat temu
Ja pracowałam przy sprzedaży i taki facet nieustannie mnie podrywał. Starszy o jakieś 10lat,non stop podchodził i coś gadał. W pewnym momencie dowalił "takiej kobiety to bym z łóżka nie wypuścił." Bałam się sama wracać do domu :P

hahaha z grubej rury walnął!

cynamonek
cynamonek
2.65k•11 lat temu

Ja pracowałam przy sprzedaży i taki facet nieustannie mnie podrywał. Starszy o jakieś 10lat,non stop podchodził i coś gadał. W pewnym momencie dowalił "takiej kobiety to bym z łóżka nie wypuścił." Bałam się sama wracać do domu

tulipanna
tulipanna
392•11 lat temu
Nieznany profil • 11 lat temu
ja kiedyś usłyszałam , że wyglądam jak trup , a zaraz potem " ale nie , że źle ! " . :D więc nie wiem czy to komplement czy co . :D

Pewnie mu chodziło o to, że jesteś blada jak cudna zjawa z książek fantasy, które czyta nocami i marzy o takiej księżniczce

rena442
rena442
4.13k•11 lat temu

mnie bardzo często zaczepiają faceci na ulicy, stety lub nie poza jakimiś standardowymi tekstami typu 'śliczna jesteś, dasz się zaprosić na kawę' zdarzają się naprawdę śmieszne sytuacje ostatnio na krakowskim rynku zaczepiło mnie dwóch facetów i pytali czy mogą sobie ze mną zrobić zdjęcie itd. Z wszystkich podrywów najbardziej zapamiętałam ten, kiedy w autobusie jakiś dres trzymając w jednej ręce harnasia a w drugiej telefon, z którego leciała muzyczka odwrócił się do mnie i powiedział 'fajna jesteś, DEJ numer'

tulipanna
tulipanna
392•11 lat temu

Ja usłyszałam, że " mam takie seksowne przeprosty w kolanach i łokciach" hehe No faktycznie mam potrafię je anormalnie wygiąć w łuk nie wiedziałam, że istnieją faceci fetyszyści takich defeków hehe

dredziara
Nieznany profil
371•11 lat temu

ja kiedyś usłyszałam , że wyglądam jak trup , a zaraz potem " ale nie , że źle ! " . więc nie wiem czy to komplement czy co .

nexttime
nexttime
2.9k•11 lat temu

Pamiętam jak byłam w podstawówce. Aktualnie teraz "gwiazda" (nie chce ujawniać kto bo po co) z kolegami zaczepiła mnie i moją przyjaciółkę... Chcieli zwrócić na siebie uwagę i postanowili klepnąć nas w tyłek. Śmiechu warte.

Patriz
Patriz
877•11 lat temu

Ja kiedyś usłyszałam dość nie udany komplement no ale facet chciał być miły z samego rana w potrzepanym koku z nocy odbierałam paczkę od kuriera , (młody chłopak często trafia na niego , że coś mi dostarcza) i ja z tym bałaganem na głowie a on z tekstem ,że bardzo mi do twarzy z taka fryzurą .....

Maja
Nieznany profil
836•11 lat temu

Ja kiedyś na przystanku usłyszałam, że mam takie piękne oczy jak wilk Jak pracowałam w wakacje w sklepie to przychodził do niego często taki chłopak, ciut starszy ode mnie, pewnego dnia przyniósł mi różyczkę i kopertę, gdzie włożona była kartka z wydrukowanym numerem telefonu Bardzo mnie to zdziwiło i rozbawiło.

pauja
Nieznany profil
674•11 lat temu
Nieznany profil • 11 lat temu
Ja jestem tak brzydka że nigdy nie słyszałam nic ciekawego :ziewa: Ale ja miałam śmieszne podrywy hahahaha pamiętam jak "kręciłam" z moim aktualnym facetem , a wszystko zaczęło się od tego że podjechał pod moją szkołę karetką kogoś reanimować czy coś (bo miał praktyki na ratownika medycznego) i później jak pisałam do niego to coś w stylu "to ja powiem koleżance żeby mnie specjalnie zrzuciła ze schodów, żebyś mógł mnie reanimować " :D:D:D:D hahahahaha, do tej pory się z tego śmiejemy i mamy niezły ubaw :D

Nieznany profil • 11 lat temu
Hahaha, mnie też w sumie nigdy chłopak na realu nie poderwał, mnie chyba mężczyźni się boją. 10 obserwuje ale żaden nie podejdzie :(

Ja bardziej byłam podrywana w sposób zaczepek na facebooku i ja też tak podrywałam bo zazwyczaj za bardzo się wstydziłam i zawsze w sumie miałam niską samoocenę by zagadać w realu . Albo po prostu boją się odrzucenia, dlatego nie podrywają

monawerona
Nieznany profil
2.88k•11 lat temu
Nieznany profil • 11 lat temu
Ja jestem tak brzydka że nigdy nie słyszałam nic ciekawego :ziewa: Ale ja miałam śmieszne podrywy hahahaha pamiętam jak "kręciłam" z moim aktualnym facetem , a wszystko zaczęło się od tego że podjechał pod moją szkołę karetką kogoś reanimować czy coś (bo miał praktyki na ratownika medycznego) i później jak pisałam do niego to coś w stylu "to ja powiem koleżance żeby mnie specjalnie zrzuciła ze schodów, żebyś mógł mnie reanimować " :D:D:D:D hahahahaha, do tej pory się z tego śmiejemy i mamy niezły ubaw :D

Hahaha, mnie też w sumie nigdy chłopak na realu nie poderwał, mnie chyba mężczyźni się boją. 10 obserwuje ale żaden nie podejdzie

pauja
Nieznany profil
674•11 lat temu

Ja jestem tak brzydka że nigdy nie słyszałam nic ciekawego
Ale ja miałam śmieszne podrywy hahahaha
pamiętam jak "kręciłam" z moim aktualnym facetem , a wszystko zaczęło się od tego że podjechał pod moją szkołę karetką kogoś reanimować czy coś (bo miał praktyki na ratownika medycznego) i później jak pisałam do niego to coś w stylu
"to ja powiem koleżance żeby mnie specjalnie zrzuciła ze schodów, żebyś mógł mnie reanimować " hahahahaha, do tej pory się z tego śmiejemy i mamy niezły ubaw

1 2 3
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.