Migrena

byagnesb

Hej dziewczyny nie wiem czy był tutaj poruszany taki temat. Od jakiegoś roku mam dwa lub 3 razy w miesiacu takie napady, że strasznie mnie głowa boli. Co za tym idzie chce mi się wymiotować i to po kilka razy. Jeśli kogoś razi ten temat to niech nie odp. Miałam przeróżne badania i wszystko jest okej, czekam teraz na wizytę u neurologa bo może być to właśnie migrena. Na początku myślałam że jest to zwiazane z laktoza, ale wyeliminowałam ją i nadal tak się dzieję. Jestem po prostu bezradna. Dajcie znać czy któraś miała może podobnie? Czy jestem sama na tym świecie i nikt nie umie mi pomóc?

ILKA021

Nigdy na szczęście tak nie miałam , bardzo Ci współczuje. Wiem jedynie, że na takie migrenowe bóle głowy są jakieś specjalne kroplówki. Musisz wydaję mi się w tą stronę coś poszukać.

byagnesb
ILKA021 • 1 miesiąc temu
Nigdy na szczęście tak nie miałam , bardzo Ci współczuje. Wiem jedynie, że na takie migrenowe bóle głowy są jakieś specjalne kroplówki. Musisz wydaję mi się w tą stronę coś poszukać.

Jest to dokuczliwe, tym bardziej w pracy kiedy raz po raz muszę wyjść do toalety a w sklepie kolejka się robi. Dzięki, poczytam i zobaczę coś na temat tych kroplowek.

Lacrimosa

Moja siostra ma migrenę, moja współlokatorka, ja prawdopodobnie też, z tego, co kojarzę, paskudztwo męczy też @jusstinkaa

Obecnie medycyna już coraz lepiej sobie z tym radzi, moja współlokatorka np ma tabletki, dzięki którym atak przechodzi jej po pół godzinie, więc nie jest tak, że sytuacja jest beznadziejna 😝

Ja się nauczyłam i biorę zwykły ibuprofen w dawce 400 mg, jak ogarniam, że prawdopodobnie zaraz się zacznie.

sailor

Moj tato miał straszne napady bólów głowy. Średnio raz na tydzień, w nocy. Na wizycie okazało się że ma jakąś chorobę (nie pamiętam nazwy), na którą musi stale przyjmować leki. Dlatego jak najszybciej idź do lekarza

monikove

https://www.migraine-surgery-centre.com/pl/?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=1524434282&utm_content=311433265895&gclid=EAIaIQobChMIwonCw66l5QIVzMCyCh0AagvEEAEYASAAEgJE9PD_BwE akurat miałam, to pod spodem Ja mam takie migreny, moja siostra też. Mi pomaga Etopiryna, ale tylko 2 tabletki. Nic innego. Moja siostra chodziła do lekarza, ale jej nie pomógł... Lekarka kazała pić magnez i tyle. Teraz są sposoby leczenia migreny. Można poczytać o tym w internecie. Kiedyś było w telewizji, że to się jakoś leczy.

byagnesb
Lacrimosa • 1 miesiąc temu
Moja siostra ma migrenę, moja współlokatorka, ja prawdopodobnie też, z tego, co kojarzę, paskudztwo męczy też @jusstinkaa Obecnie medycyna już coraz lepiej sobie z tym radzi, moja współlokatorka np ma tabletki, dzięki którym atak przechodzi jej po pół godzinie, więc nie jest tak, że sytuacja jest beznadziejna 😝 Ja się nauczyłam i biorę zwykły ibuprofen w dawce 400 mg, jak ogarniam, że prawdopodobnie zaraz się zacznie.

to ja też tak mam już teraz, że potrafie wyczuć kiedy się zacznie niestety żadne tabletki na mnie nie działają nawet te 500mg no i biorę tabletke przeciwwymiotna i też nic

byagnesb
sailor • 1 miesiąc temu
Moj tato miał straszne napady bólów głowy. Średnio raz na tydzień, w nocy. Na wizycie okazało się że ma jakąś chorobę (nie pamiętam nazwy), na którą musi stale przyjmować leki. Dlatego jak najszybciej idź do lekarza ;)

właśnie dziś zapisałam się do neurologa, ostatnia deska ratunku. Mam wizyte za 2tygodnie

byagnesb
monikove • 1 miesiąc temu
https://www.migraine-surgery-centre.com/pl/?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=1524434282&utm_content=311433265895&gclid=EAIaIQobChMIwonCw66l5QIVzMCyCh0AagvEEAEYASAAEgJE9PD_BwE akurat miałam, to pod spodem :D Ja mam takie migreny, moja siostra też. Mi pomaga Etopiryna, ale tylko 2 tabletki. Nic innego. Moja siostra chodziła do lekarza, ale jej nie pomógł... Lekarka kazała pić magnez i tyle. Teraz są sposoby leczenia migreny. Można poczytać o tym w internecie. Kiedyś było w telewizji, że to się jakoś leczy.

oo dziękuję poczytam sobie

frambuesa

Ja mam wrażenie, że też miewam migreny. Mam wrażenie, że o migrenach praktycznie się nie mówi i sama nie iwem gdziez tym iśc, do kogo i czy to się leczy....

byagnesb
frambuesa • 1 miesiąc temu
Ja mam wrażenie, że też miewam migreny. Mam wrażenie, że o migrenach praktycznie się nie mówi i sama nie iwem gdziez tym iśc, do kogo i czy to się leczy....

Dokładnie, ja byłam z tym u 3 lekarzy jak do tej pory. miałam robione usg jamy brzusznej, badanie ginekologiczne, badania krwi i nawet gastroskopie. Wszystkie te badania wyszły prawidłowo.

Konwalia

Ja miałam migrenowe bóle głowy od zatok, najbardziej bóle atakowały w sezonie grzewczym a w pracy to momentami myślałam, że padnę. Dopiero gdy poszłam prywatnie do laryngologa okazało się, że miałam jakiegoś typu zapalenie zatok (a na NFZ twierdził, że wszystko jest w porządku ) dostałam jakieś mocne antybiotyki i chodziłam na kontrolę wydałam fortunę ale po około 3 miesiącach już wszystko było w porządku więc było warto. Pamiętam jak z bólu wymiotowałam i aż płakałam, to było straszne a lekarze podobnie jak u Ciebie nie wiedzieli od czego to, wiele razy słyszałam, że to na tle nerwowym a tu okazało się co innego. Oczywiście u Ciebie co innego może być przyczyną i życzę Ci aby znaleźli przyczynę. Ja poszłam do laryngologa prywatnie z zupełnie inną dolegliwością (miałam co dzień krwawienie z nosa przez pękające naczynka) a tu i przez przypadek i dowiedziałam się, że moje bóle to właśnie w moim przypadku to zatoki.
Życzę zdrowia i trzymaj się

Lacrimosa

Mi też właśnie pomogło podleczenie zatok - ale i tak pewnie warto by było pójść do neurologa, tym bardziej, że moja siostra ma klasyczne migreny, więc teraz żartuje, że już spokojnie może o sobie mówić „wapniaczka” .

PS Jest taka piosenka Twenty One Pilots, „Migraine” - tekst jest bardzo adekwatny .

byagnesb
Konwalia • 1 miesiąc temu
Ja miałam migrenowe bóle głowy od zatok, najbardziej bóle atakowały w sezonie grzewczym a w pracy to momentami myślałam, że padnę. Dopiero gdy poszłam prywatnie do laryngologa okazało się, że miałam jakiegoś typu zapalenie zatok (a na NFZ twierdził, że wszystko jest w porządku xD ) dostałam jakieś mocne antybiotyki i chodziłam na kontrolę wydałam fortunę ale po około 3 miesiącach już wszystko było w porządku więc było warto. Pamiętam jak z bólu wymiotowałam i aż płakałam, to było straszne a lekarze podobnie jak u Ciebie nie wiedzieli od czego to, wiele razy słyszałam, że to na tle nerwowym a tu okazało się co innego. Oczywiście u Ciebie co innego może być przyczyną i życzę Ci aby znaleźli przyczynę. Ja poszłam do laryngologa prywatnie z zupełnie inną dolegliwością (miałam co dzień krwawienie z nosa przez pękające naczynka) a tu i przez przypadek i dowiedziałam się, że moje bóle to właśnie w moim przypadku to zatoki. Życzę zdrowia i trzymaj się :*

dziękuję no mi też rodzice mówią że może być to na tle nerwowym, bo mam stres w pracy. Może wyjaśni się za dwa tygodnie u neurologa.

byagnesb
Lacrimosa • 1 miesiąc temu
Mi też właśnie pomogło podleczenie zatok - ale i tak pewnie warto by było pójść do neurologa, tym bardziej, że moja siostra ma klasyczne migreny, więc teraz żartuje, że już spokojnie może o sobie mówić „wapniaczka” xD. PS Jest taka piosenka Twenty One Pilots, „Migraine” - tekst jest bardzo adekwatny :D.

haha dzięki może też o sobie będę mówiła "wapniaczka"

1
albo założ konto i udzielaj się na babble-box.