Niedoczynność tarczycy/hashimoto

Karolinnaa

Czy jest ktoś tutaj kto zmaga się z chorobą tarczycy bądź hashimoto? Albo to i to? Ja mam obie te choroby.

Jak sobie z nimi radzicie?
Mi się przez nie pogorszył wzrok, stan moich włosów i paznokci, a do tego nie potrafię schudnąć..

ksanaru

@Malinowa92 , ja mam niedoczynność i ogólnie kardiomiopatię, nie potrafię przytyć, bardzo się męczę, dużo by wymieniać.
Zaakceptowałam, staram się oszczędzać i w sumie tyle, nie znam żadnych sposobów na radzenie sobie z tym, miewam lepsze i gorsze dni

frambuesa

Ja niedoczynnosc i początki IO

jusstinkaa

Mam niedoczynność tarczycy, przez którą przytyłam pewnie z dobre 10kg i też nie mogę schudnąć pomimo diety.. Oprócz tego oczywiście brak energii i częste uczucie senności. Szybko się męczę nawet przy prostych pracach domowych typu mycie naczyń.. W ciągu ostatniego roku zaczęło mi wypadać dużo włosów, pogorszył mi się wzrok. Stałam się też nerwowa i łatwo mnie wkurzyć, a całe życie byłam mega spokojną osobą.

Janettt

ja mam niedoczynność spowodowaną usunięciem tarczycy - od tamtej pory sporo przytyłam... samopoczucie ostro spadło

Janettt
jusstinkaa • 2 lata temu
Mam niedoczynność tarczycy, przez którą przytyłam pewnie z dobre 10kg i też nie mogę schudnąć pomimo diety.. :( Oprócz tego oczywiście brak energii i częste uczucie senności. Szybko się męczę nawet przy prostych pracach domowych typu mycie naczyń.. W ciągu ostatniego roku zaczęło mi wypadać dużo włosów, pogorszył mi się wzrok. Stałam się też nerwowa i łatwo mnie wkurzyć, a całe życie byłam mega spokojną osobą.

ja mam to samo, ale po operacji się nasiliło... przyznam, że dłuższy czas myślałam, że to od czego innego, ale u mnie to gorzej wygląda, bardziej pod depresje mi to u mnie podchodzi ja potrafię się i z tydzień za coś zabierać, a wstanie z łóżka przed południem graniczy z cudem

Kasia789

Ja mam niedoczynność tak naprawdę od małego dziecka

Rocksy

Ja mam niedoczynność przysadki po usunięciu guza, a to też się łączy z tarczycą. Biorę hormony. Od tamtej pory dużo przytyłam (i wciąż tyję), przez co szybko się męczę. Często nic mi się nie chce poza spaniem. Od czasu operacji pogorszył mi się stan paznokci, na włosy szczególnie nie narzekam. Mam też problem z suchą skórą. Nie wiem, czy na te problemy jest jakiś sposób...

Janettt
Rocksy • 2 lata temu
Ja mam niedoczynność przysadki po usunięciu guza, a to też się łączy z tarczycą. Biorę hormony. Od tamtej pory dużo przytyłam (i wciąż tyję), przez co szybko się męczę. Często nic mi się nie chce poza spaniem. Od czasu operacji pogorszył mi się stan paznokci, na włosy szczególnie nie narzekam. Mam też problem z suchą skórą. Nie wiem, czy na te problemy jest jakiś sposób...

o, ja też właśnie miałam guzek, wycięli mi 3/4 tarczycy - został tak naprawdę 1 płat, ale tak samo czuje mocne zmęczenie przez cały dzień i nic mi się nie chce (oczywiście miałam tak też przed operacją, ale teraz to już przesada).

Malinowa92

U mnie niedoczynność i hashimoto wykryto , gdy miałam 16 lat. Więc dosyć wcześnie. I w sumie do pewnego momentu nie odczuwałam tego. Byłam w stanie schudnąć kilka kg w miesiąc, nie miałam problemów z wagą. Nie miałam żadnych objawów. Po szkole średniej wszystko się zmieniło, a po ciąży nie mogę sobie z tym poradzić. Hormony szaleją i raz za mocno spada, a raz za bardzo idzie w górę... Raz lekarz zwiększa mi dawkę leku, a raz zmniejsza. Dodatkowo rok, czy dwa lata temu pojawiły mi się guzki na tarczycy. i szczerze mówiąc właśnie sobie z tym nie radzę. Jest mi strasznie ciężko, bywają dni, kiedy mam wręcz stany depresyjne (tak, takie objawy daje zbyt wysoki poziom hormonu tarczycy) i najchętniej przeleżałabym całe dnie w łóżku. Byłam na wielu dietach, ćwiczyłam, a waga stała w miejscu. Nawet sam lekarz powiedział mi, że póki nie ustabilizujemy hormonów, to nie mam co marzyć o spadku wagi, a ta jest już nie mała... Poza tym tarczyca ma wpływ na cały nasz organizm, więc jeżeli coś jest nie tak z tarczycą to zaraz pojawiają się inne problemy.

Martina94

Ja mam niedoczynność i Hashimoto.
Pierwsze objawy to przede wszystkim tycie i cały czas mam z tym problem. Byłam na dwóch dietach w których schudłam 30 kilo ale zaraz to wracało i tak
Kolejny objaw to wypadanie włosów. Strasznie się przerzedziły Paznokcie też nie należały do najlepszych ale dzięki hybrydzie mogę nosić długie bo udaje mi się je zapuścić.
Problemy z miesiączką mam odkąd pamiętam i cały czas jestem pod kontrolą ginekologa.
Ostatnio zauważyłam problem ze wzrokiem i niedługo mam wizytę u okulisty Oczywiście nie wiedziałam, że to przez tą chorobę...
A i problemy z zębami, które przy wysokim TSH strasznie się kruszyły i zniszczyły do tego stopnia, że musiałam leczyć je kanałowo.
Problem mam także ze strachem. Boję się dużo rzeczy np. pójść na prawo jazdy (mam lęk po dwóch wypadkach samochodowych i trudno mi jest jechać z kimś autem, każda jazda samochodem to dla mnie ogromny stres i obawy) i niestety nie mogę się tego pozbyć

Kiedyś nie przeszkadzała mi tarczyca ale teraz widzę jakie to jest gó*no. Trudno jest sobie poradzić bo myślę, że podstawą jest dobry endokrynolog a o takiego trudno. Ja byłam już u kilku i co chwila zmieniam.

Buziaki dziewczyny

Karolinnaa
Martina94 • 2 lata temu
Ja mam niedoczynność i Hashimoto. Pierwsze objawy to przede wszystkim tycie i cały czas mam z tym problem. Byłam na dwóch dietach w których schudłam 30 kilo ale zaraz to wracało i tak :( Kolejny objaw to wypadanie włosów. Strasznie się przerzedziły :( Paznokcie też nie należały do najlepszych ale dzięki hybrydzie mogę nosić długie bo udaje mi się je zapuścić. Problemy z miesiączką mam odkąd pamiętam i cały czas jestem pod kontrolą ginekologa. Ostatnio zauważyłam problem ze wzrokiem i niedługo mam wizytę u okulisty :( Oczywiście nie wiedziałam, że to przez tą chorobę... A i problemy z zębami, które przy wysokim TSH strasznie się kruszyły i zniszczyły do tego stopnia, że musiałam leczyć je kanałowo. Problem mam także ze strachem. Boję się dużo rzeczy np. pójść na prawo jazdy (mam lęk po dwóch wypadkach samochodowych i trudno mi jest jechać z kimś autem, każda jazda samochodem to dla mnie ogromny stres i obawy) i niestety nie mogę się tego pozbyć :( Kiedyś nie przeszkadzała mi tarczyca ale teraz widzę jakie to jest gó*no. Trudno jest sobie poradzić bo myślę, że podstawą jest dobry endokrynolog a o takiego trudno. Ja byłam już u kilku i co chwila zmieniam. Buziaki dziewczyny :serce:

Zgadzam się z Tobą jeśli chodzi o tych lekarzy, ja również miałam kilku, ale teraz znalazłam tak świetna lekarka, że od dwóch lat wynik tsh mam około 1 co wcześniej nie chciało mi zejść poniżej 4.

xkyokox

Mam niedoczynność. Zaczęło mi się mocno pogarszać w wieku 19 lat. Wahania humorów, ciągła senność i brak energii. DO tego wypadające włosy, łamiące się paznokcie i pogorszenie stanu cery - trądzik zaskórnikowy. O dziwno (na szczęście!) nie zaczęłam tyć, ale z łóżka mi się wstawać nie chciało, kompletny brak energii. Zawaliłam studia, rzuciłam je i nadal nie wiedziałam co mi jest. Po roku zaczęłam leczenie, z wynikami bardzo mocnej niedoczynności. Po 2 latach leczenia jest już lepiej. Nie mam aż takich zmian humorków, mam o wiele więcej energii i moje samopoczucie jest lepsze. Potrafię się w końcu skupić i nie mam już dziurawej pamięci (a było z tym bardzo kiepsko). Męczę się cały czas z nieregularną miesiączką (ale to odkąd pamiętam), wolnym metabolizmem i co najgorsze nie potrafię za nic schudnąć. Moje ciało powoli wymyka mi się spod kontroli niestety :/

Myszowata

Ja mam niedoczynność i Hashimotob do tego PCOS i początki IO . Niestety wszystko razem ma bardzo negatywne skutki. Ciężko mi schudnąć ale od kiedy lekarz zapisał mi leki na obniżenie cukru i pilnuje bardziej diety to waga poszła trochę w dół

domkapodomka

U mnie niedoczynność wyszła w tamtym roku. Na wiosnę zaczęłam się źle czuć, myślałam, że to "zmęczenie materiału" w pracy i depresja. Praca-spanie-praca-spanie. Denerwowałam się, że męczę się wchodząc po schodach, raz chudnę, raz tyję, nie mam na nic siły i ochoty, byłam jak warzywko. Okazało się, że tarczyca była na 5.0, teraz mam już zwiększoną dawkę i powoli zaczynam się czuć normalnie. Mimo wszystko dalej irytuję się tym, że czasem wejdę na nasze 4 piętro bez zadyszki, a czasem już na 1 piętrze mam zadyszkę... włosy wypadają mi okropnie, paznokcie ciągle się łamią i kruszą. Ze wzrokiem mam problem od dziecka, ale całkiem prawdopodobne, że taka postępująca wada, która wszystkich okulistów dziwiła jest jednąlym ze skutków niedoczynności.

Janettt
domkapodomka • 9 miesięcy temu
U mnie niedoczynność wyszła w tamtym roku. Na wiosnę zaczęłam się źle czuć, myślałam, że to "zmęczenie materiału" w pracy i depresja. Praca-spanie-praca-spanie. Denerwowałam się, że męczę się wchodząc po schodach, raz chudnę, raz tyję, nie mam na nic siły i ochoty, byłam jak warzywko. Okazało się, że tarczyca była na 5.0, teraz mam już zwiększoną dawkę i powoli zaczynam się czuć normalnie. Mimo wszystko dalej irytuję się tym, że czasem wejdę na nasze 4 piętro bez zadyszki, a czasem już na 1 piętrze mam zadyszkę... włosy wypadają mi okropnie, paznokcie ciągle się łamią i kruszą. Ze wzrokiem mam problem od dziecka, ale całkiem prawdopodobne, że taka postępująca wada, która wszystkich okulistów dziwiła jest jednąlym ze skutków niedoczynności.

Ja miałam podobne objawy, a TSH w normie. Jedynie miałam guzki i w sumie żaden lekarz nie określił co mi konkretnie jest i mimo usuniętej tarczycy dalej nie wiem jak mam to nazwać, bo trafiam chyba na lekarzy buraków.
Dalej jestem ciągle ospała i wszystkim wykończona, mimo że TSH jest ok.

ksanaru

@domkapodomka tarczyca ma wpływ na wzrok, ja mam dużą wadę od dziecka, a tarczyca mi utrudnia życie na tyle że np nie ma mowy o kinie, bo każde migające światła, ostrość i napisy w innym miejscu, to wszystko doprowadza mnie do szału i czuje się fatalnie. 2 lata temu poszłam do okulisty bo było bardzo źle, gdy patrzyłam na siatkę zwiniętą w rulon to nie potrafiłam powiedzieć która warstwa jest na wierchu, wszystkie mi się mieszały, okulista pierwsze co zapytał czy mam problemy z tarczycą. Podał mi też za przykład jego siostrę - nie ma żadnej wady wzroku, a nocą nie może jeździć autem, bo jej wzrok wariuje i nic na to nie może poradzić.

domkapodomka

Wiecie co, tak sobie przypomniałam, dużo lekarzy twierdzi, że jak TSH nie przekracza 4.0 to jest okejz niby nawet 4.7 jest w normie. Mój lekarz pierwszego kontsktu eidząc 5.0 od razu skierował mnie do endo, a endo stwierdził, że jako młoda kobieta, która planuje za chwilę dziecko powinnam mieć TSH na wysokości 1.0-1.5. Moja koleżanka poszła też na badania, bo miała podobne objawy jak ja, wynik wyszedł 4.7, była u dwóch lekarzy ogólnych po skierowanie do endo i u obu usłyszała, że przecież jest na granicy wyniku, ale jest okej. No co jest?!

Karolinnaa
domkapodomka • 9 miesięcy temu
Wiecie co, tak sobie przypomniałam, dużo lekarzy twierdzi, że jak TSH nie przekracza 4.0 to jest okejz niby nawet 4.7 jest w normie. Mój lekarz pierwszego kontsktu eidząc 5.0 od razu skierował mnie do endo, a endo stwierdził, że jako młoda kobieta, która planuje za chwilę dziecko powinnam mieć TSH na wysokości 1.0-1.5. Moja koleżanka poszła też na badania, bo miała podobne objawy jak ja, wynik wyszedł 4.7, była u dwóch lekarzy ogólnych po skierowanie do endo i u obu usłyszała, że przecież jest na granicy wyniku, ale jest okej. No co jest?!

Mi lekarka mówi, że dla mojego wieku powinno być 1,5 a najlepiej poniżej 1, bo planujemy z mężem dzidziusia i tak już mam od ponad dwóch lat, w końcu mi unormowała tarczyce. Biorę leki na zmianę raz Letrox 75 a raz Letrox 100.
Jak leczyłam się prywatnie to miałam wynik powyżej 5 i lekarz mówił, że jestem osioł jak myślę, że mam chora tarczyce, mimo tego, że brałam codziennie leki to miałam za niska dawkę 🤦‍♀️ Wtedy też miałam hashimoto a ten lekarz tego nie widział na USG, jak poszłam do tej obecnej lekarki to od razu odczytałam, że mam zapalenie tarczycy.
Niestety rzadko kiedy znajdzie się dobry endokrynolog.

Jeśli chodzi o wzrok to ja źle widziałam po eutyroxie i czytałam, że wiele osobom pogarsza się wzrok właśnie przez te leki jak odstawilam to wszystko wróciło do normy. Jestem zapisana do okulisty na kwiecień to pewnie też min przepisze okulary, bo ogólnie mi się też przez tarczyce pogorszył wzrok.

Malinowa92
domkapodomka • 9 miesięcy temu
Wiecie co, tak sobie przypomniałam, dużo lekarzy twierdzi, że jak TSH nie przekracza 4.0 to jest okejz niby nawet 4.7 jest w normie. Mój lekarz pierwszego kontsktu eidząc 5.0 od razu skierował mnie do endo, a endo stwierdził, że jako młoda kobieta, która planuje za chwilę dziecko powinnam mieć TSH na wysokości 1.0-1.5. Moja koleżanka poszła też na badania, bo miała podobne objawy jak ja, wynik wyszedł 4.7, była u dwóch lekarzy ogólnych po skierowanie do endo i u obu usłyszała, że przecież jest na granicy wyniku, ale jest okej. No co jest?!

Mi lekarz zawsze mówi, że w moim wieku tarczyca powinna być utrzymywana właśnie poniżej 2.0... Obecnie biorę Euthyrox 137, a tarczyca i tak skacze pomiędzy 3 a 6... To jest tak męczące, że naprawdę mam już dosyć... Bywają dni, gdzie naprawdę jest kiepsko, pomijając już fakt, że wyglądam już jak wieloryb, to po prostu brakuje mi chęci do czegokolwiek... Najchętniej cały dzień przeleżałabym w łóżku...

Myszowata

Ja planujaca dzidziusia znowu zniżam tsh obecnie zażywam letrox 125 🙊 niestety endo mi mówiła ze zajście w ciążę raz że moze być trudne a dwa że jeszcze te ciążę odnosić już raz tak mieliśmy niestety dopiero po 2 latach wyszliśmy z dołka i strachu i znowu probujemy. Prawdą jest ze tarczyca niszczy wzrok ja sama wiedzę po sobie to że mam bardzo duzą wadę to jedno ale tarczyca swoje też robi :/ bywaja dni że nic mi się nie chcę jestem wiecznie zmęczona i obolała ale zdarzaja sie i dobre dni. Mi gin mowi ze mam sie wiecej ruszac 😂a ja mu ze w zeszlym roku zaliczylam 2350km wiec ruchu to jednak troszkę mam 😃

1 2 3 4 5 6 7

albo założ konto i udzielaj się na forum.