Dresscloud Café

doughnut

Pomyślałam sobie, że nie mamy miejsca, w którym możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, gdzie nie ma głównego tematu do rozmowy... Tak więc oto Dresscloud Café. Ciepła kawka, herbatka i lecimy Możemy tutaj gadać do woli, co nam tylko na myśl przyjdzie Macie jakieś pytania, chcecie porady, wyżalić się, ale nie ma takiej potrzeby, żeby zakładać o tym osobny temat - piszcie tutaj! Może dzięki takim rozmową ktoś znajdzie swoją bratnią duszę! Poza tym nudne poranki, popołudnia i wieczory przestaną być nudne

magdusia97

pierwszaa ! dziewczyny polecicie coś na wypadanie włosów ? :<

doughnut

@magdusia97 mi zdecydowanie pomogła Belissa, nie dość, że zmniejszyła wypadanie to zwiększyła porost, włosy wyglądały na zdrowsze i bardziej lśniące

magdusia97
doughnut • 3 lata temu
@magdusia97 mi zdecydowanie pomogła Belissa, nie dość, że zmniejszyła wypadanie to zwiększyła porost, włosy wyglądały na zdrowsze i bardziej lśniące :)

a to tabletki ? w aptece kupowałaś ?

madzikusek

Wiem, że już był taki wątek, który sama założyłam no aleee muszę się wyżalić znowu
Mój facet chce wyjechać za granicę, nie dość, że beze mnie, bo ja teraz jeszcze nie mogę z nim wyjechać- to tak naprawdę ja wcale nie chcę tam wyjeżdzać, bo mam marzenia ale związane tutaj z Polską...

doughnut
Justinnka

@magdusia97 mi tylko fryzjerka powiedziała "podcinać regularnie końcówki, używać odpowiednich szamponów i odżywek" ;p

doughnut

@madzikusek nie widziałam takiego wątku, więc przepraszam

ei myślałam, że się dogadaliście w tej sprawie i co teraz?

Justinnka

@madzikusek znam ten bol kochana tzn domyślam się....

madzikusek

@doughnut i @Justinnka tak naprawdę nie wiem co dalej robić, on upiera się strasznie i już planuje swój wyjazd samotny i twierdzi, że to ja myślę o sobie...

doughnut

@madzikusek powiem Ci, że takie wyjazdy przerabiałam już nie raz i nie będę ukrywać, bo tęsknota jest ogromna, raz wyjechałam na rok razem z nim i strasznie nasz związek na tym ucierpiał, a za niecałe dwa tyg. jedziemy na miesiąc tylko, może niech Twój też wyjedzie na krótszy okres skoro tak bardzo chce

Justinnka

@madzikusek ah te chłopy... normalnie jakbym mojego słyszała ;p
też się spieramy często na temat pracy i wychodzi, że mi wiecznie nic nie odpowiada i myślę tylko o sobie ;<

doughnut

powinniście jeszcze raz porozmawiać bardzo szczerze i pójść na kompromis...

madzikusek

@doughnut a czemu Wasz związek na tym ucierpiał? (oczywiście jeśli mogę wiedzieć)

Tylko jak z nim rozmawiać jak on twierdzi, że myślę tylko o sobie, a on cały czas przedstawia argumenty, że tutaj nie będzie pracował za marne grosze, że on nie widzi sensu siedzenia tutaj... On nie rozumie tego, że ja wolałabym tutaj zostać, pomóc mu poszukać pracę i znaleźć jakieś tańsze mieszkanko.

@Justinnka on zaraz zaczyna krzyczeć i się obrażać jak tylko wchodzę na ten temat.

Jestem w kropce Kocham go ale nie wiem co robić- wiem, że jak postawię ultimatum ja albo wyjazd to wybierze wyjazd.

magdusia97

@madzikusek biedactwo współczuję Ci ogromnie.. spróbuj go jeszcze jakoś zatrzymać lub nie pozwól by wyjechał na tak długo )

madzikusek

@magdusia97 dziękuję tylko jak go zatrzymać...

Justinnka

@madzikusek jakbym o moim czytała niedawno miałam podobną sytuację i zachowałam się tak, że jednak postanowił zostać , podejrzewam, że jakbym krzyczała to by pojechał - bo sam mi tak powiedział, że przez kłótnie miał ochotę olać to, że nie chcę i na złość mi pojechać... eh.

a tak na marginesie.. prowadzę Punkt przesyłek Kurierskich i myślę co można do tego dołożyć? jakieś xero, wydruki z pendrive itd? ktoś jeszcze ma jakiś pomysł, chętnie posłucham.. oczywiście by to nie wymagało tęz dużego nakładu finansowego w sensie by coś kupić bo słabo z pieniążkami na początku

madzikusek

@Justinnka a jak się zachowałaś? (jeśli mogę wiedzieć)


A co do pytania myślę, że fajną sprawą byłyby te wydruki z pendrive, ksero, skany- to chyba na początek by wystarczyło

Justinnka

@madzikusek na początku płakałam, mówiłam, że się nie zgadzam, że nie chce a on dalej swoje... ja zaczełam mówić, że na pewno nasz związek nie przetrwa, bo ja nie wytrzymam.. a on ciągle swoje i tak wałkowaliśmy ten temat kilka dni.. aż w końcu uspokoiłam się i powiedziałam, że nie chce żeby jechał, że będzie mi bardzo źle bez niego i chce by to wiedział , ale podejmie decyzje taką jaką będzie uważał za słuszną i ... nie pojechał.. i potem mi powiedział, że na początku miał gdzieś, chciał olać mnie i na złość pojechać jak tak mówiłam.. ale potem to jak na spokojnie z nim porozmawiałam, poprosiłam go to to zmieniło jego decyzję.

doughnut

@madzikusek napisałam Ci prywatnie, bo dużo tego

doughnut

@Justinnka to dobry pomysł, bo nie raz mnie takie coś ratowało i myślę, że będą ludzie, którzy z tego skorzystają

1 2 3 4 5 6 472
albo założ konto i udzielaj się na babble-box.