Najlepszy samoopalacz albo balsam brązujący?

xwojtowicz

Cześć dziewczyny, postanowiłam zapytać was o radę, bo totalnie nie wiem na co się zdecydować w kwestii samoopalacza czy balsamu brązującego 🤔🤔🤔⏰⏳☀️
Najchętniej chciałabym produkt, który utrzymywałby się jak najdłużej, nie zostawiał smug, zapach nie jest aż tak istotny ważne, żeby działał.
Koleżanka poleciła mi St. Tropez na, którego temat zresztą czytałam super opinie, jednak jest to produkt który daje efekt na kilka dni a potem się zmywa z tego co zrozumiałam, ja wolałabym smarować się czymś miesiąc czy ile tam trzeba i mieć opaleniznę na dłużej. St.Tropez jest też dość drogie (na Notino widziałam za 120 zł chyba 150 ml), tańsza alternatywą jest st. MORIZ.. Tylko czy tańsze nie znaczy gorsze?
Chciałabym , aby cena nie była wygórowana, ale jestem w stanie dać koło stu złoty o ile będzie miał porządane działanie 🙄
Dodam jeszcze że mam jasną karnację i chciałabym, aby ta opalenizna nie wyglądała jakoś mega sztucznie
Polecicie coś? 😘🧐🧐

rena442

Ja używam Dax w piance (Rossmann, około 20 zł). To jest najlepszy samoopalacz jakiego używałam - nakładany rękawicą (też Rossmann) nie zostawia smug, kolor jest naturalny, naprawdę pięknie wygląda. Stosuję go zimą, kiedy szkoda mi kasy na opalanie natryskowe i czasem latem. Przy odpowiednim nawilżaniu skóry ładnie wygląda około tydzień ( dokładam warstwę co 2-3 dni), potem zdzieram do zera.
Co do zapachu, to trochę go czuć, ale nie znam samoopalacza, który byłby całkiem neutralny na skórze.

kngslk

alterra z rosmana - z rękawicą nie zostawia smug, super cena i efekt

Malinowa92

Ja od kilku lat używam pianki brązującej z Avon. Jestem zadowolona z efektów, nigdy nie miałam smug, czy plam, schodzi równomiernie. Wcześniej używałam balsamu z Lirene i też bardzo lubiłam. Z klasycznymi samoopalaczami nie miałam styczności, ale bardzo dużo osób poleca też produkty Vita Liberata

1

albo założ konto i udzielaj się na forum.