Wasz samochod /srodek komunikacji i podroze

Ina997

Hejka dziewczyny !
Dałam do tematu podróze, bo jezdze bardzo bardzo dużo wszystkim co sie daa
Najpierw bylo Renault Clio II oklejone kroliczkami playboya, a na klapie napis "Uwaga blondynka" , ozniej sciaglam bo zaczelo mnie wkurzac na CB radiu zaczepianie.

Teraz mam perełke peugeotaaa 206 cc , idealnee autko na upały Zgrabne kobiece auto. Zdjecie samochodzika na moim profilu Samochodem jezdze dużo, czesto jako kierowca innych, po imprezach czy gdzies podrzucic. Uwielbiam wsiaść w nocy i jechać przed siebie ...

A na optymalna pogode mam motocykl, wszedzie przejade i ominę te okropne korki !! I tutahjj wscieklosc kierowców co czekaja w puszkach az beda mogli swobodnie jechać , zazwyczaj góry, co niedziele jedziemy z chlopakiem kierunek góry.

A wy gdzie smigacie, czym smigacie?

Wasz samochod /srodek komunikacji i podroze
marzi88

musze sie prosic o samochód mamy, ale aby najpierw musze do niej dotrzec wiec musze przejechac autobusem pol miasta wiec wole na pieszo popierdylac wszedzie.. niestety własnego autka jeszcze sie nie dorobilam

gleam

Odświeżam temat sprzed 4 lat - dziewczyny - czym jeździcie? Polecacie jakieś fajne, ekonomiczne autka?

Aktualnie mój samochód to renault clio 2, silnik ma maleńki, a pali jak smoczyca Na pierwsze auto w sam raz, ale jak po odebraniu prawka trochę pojeździłam i się odblokowałam, to przestałam bać się prędkości i fajnie mi czasem pojechać autostradą więcej niż 110, ale robię to rzadko, bo boję się, że "klijówka" wypluje silnik

gulonica
gleam • rok temu
Odświeżam temat sprzed 4 lat - dziewczyny - czym jeździcie? Polecacie jakieś fajne, ekonomiczne autka? Aktualnie mój samochód to renault clio 2, silnik ma maleńki, a pali jak smoczyca :kupa::kupa::kupa: Na pierwsze auto w sam raz, ale jak po odebraniu prawka trochę pojeździłam i się odblokowałam, to przestałam bać się prędkości i fajnie mi czasem pojechać autostradą więcej niż 110, ale robię to rzadko, bo boję się, że "klijówka" wypluje silnik :D

Na początku po zdaniu prawka jeździłam oplem Astra 3 mojej mamy auto było świetne, czasami jak mogę to dalej nim jeżdżę. Sobie kupiłam Peguota 207, co było takim sobie pomysłem, bo lubię jeździć dość szybko, ale na lepsze nie było mnie stać wtedy. Oba auta były w gazie więc co do spalania to było ok 7 l gazu na 100 km. Sama będę chciała zmienić auto, ale jeszcze trochę pieniędzy mi brakuje do mojej wymarzonej Audi A3, ale jeśli będę kupować to tylko i wyłącznie z gazem, bo jest to duża oszczędność.

sailor

My mamy Audi A6 C5. Duże, w kombi więc po zatłoczonym Krakowie nie lubię nim jeździć. Ale uwielbiam wracać nim do domu po autostradzie, która od Rzeszowa do Przemyśla jest prawie pusta i tylko od męża słyszę "zwolnij" kiedy noga robi się za ciężka. Auto w dłuższe podróże jest bardzo wygodne. Szczególnie, że ma skrzynię w automacie co ułatwia jazdę. Bardzo przyzwyczaiłam się do tego autka, samo zarabia na siebie i dzięki napędowi quatro radzi sobie z każdą górką nawet zimą.

Czy jest ekonomiczne? Raczej nie. Dorobiliśmy gaz do benzyny, ale ma silnik 2,4 więc mało nie pali, oscyluje bodajże 13-16l w zależności czy miasto czy trasa. Ale jeszcze dopytam męża dla pewności. Jednak dla nas jest ok.

gleam
gleam • rok temu
Odświeżam temat sprzed 4 lat - dziewczyny - czym jeździcie? Polecacie jakieś fajne, ekonomiczne autka? Aktualnie mój samochód to renault clio 2, silnik ma maleńki, a pali jak smoczyca :kupa::kupa::kupa: Na pierwsze auto w sam raz, ale jak po odebraniu prawka trochę pojeździłam i się odblokowałam, to przestałam bać się prędkości i fajnie mi czasem pojechać autostradą więcej niż 110, ale robię to rzadko, bo boję się, że "klijówka" wypluje silnik :D

gulonica • rok temu
Na początku po zdaniu prawka jeździłam oplem Astra 3 mojej mamy auto było świetne, czasami jak mogę to dalej nim jeżdżę. Sobie kupiłam Peguota 207, co było takim sobie pomysłem, bo lubię jeździć dość szybko, ale na lepsze nie było mnie stać wtedy. Oba auta były w gazie więc co do spalania to było ok 7 l gazu na 100 km. Sama będę chciała zmienić auto, ale jeszcze trochę pieniędzy mi brakuje do mojej wymarzonej Audi A3, ale jeśli będę kupować to tylko i wyłącznie z gazem, bo jest to duża oszczędność.

Ja się strasznie wzbraniałam przed francuzami, ogólnie renault to moja znienawidzona marka, mam strasznie nieprzyjemne doświadczenie z pewną laguną i jakoś tak mnie to zraziło, koniec końców kupiłam clio, bo bardzo potrzebowałam auta i szczerze mówiąc nie narzekam. Mały popierdzielacz brzydki jak noc, ale daje radę. Osobiście, kiedyś, marzy mi się BMW 1, albo VW golf V, ale na razie nie te progi cenowe

Evelina

Ja na razie niestety popylam busami, ale jak dokończę prawko i będę mieć więcej kaski, to myślę o jakimś niedużym autku z peugeot.

gleam
sailor • rok temu
My mamy Audi A6 C5. Duże, w kombi więc po zatłoczonym Krakowie nie lubię nim jeździć. Ale uwielbiam wracać nim do domu po autostradzie, która od Rzeszowa do Przemyśla jest prawie pusta i tylko od męża słyszę "zwolnij" kiedy noga robi się za ciężka. ;) Auto w dłuższe podróże jest bardzo wygodne. Szczególnie, że ma skrzynię w automacie co ułatwia jazdę. Bardzo przyzwyczaiłam się do tego autka, samo zarabia na siebie i dzięki napędowi quatro radzi sobie z każdą górką nawet zimą. Czy jest ekonomiczne? Raczej nie. Dorobiliśmy gaz do benzyny, ale ma silnik 2,4 więc mało nie pali, oscyluje bodajże 13-16l w zależności czy miasto czy trasa. Ale jeszcze dopytam męża dla pewności. Jednak dla nas jest ok.

@sailor a ciężko Ci było się przerzucić z manuala na automat? Ja prawie miałam okazję przejechać się automatem, ale to była mazda cx3, nowiutka, z salonu, do tego mamy mojego chłopaka, więc odmówiłam, bo pewnie bym się rozwaliła na pierwszym zakręcie przyzwyczajona do manuala, jeszcze takim wielkim autem

sailor
sailor • rok temu
My mamy Audi A6 C5. Duże, w kombi więc po zatłoczonym Krakowie nie lubię nim jeździć. Ale uwielbiam wracać nim do domu po autostradzie, która od Rzeszowa do Przemyśla jest prawie pusta i tylko od męża słyszę "zwolnij" kiedy noga robi się za ciężka. ;) Auto w dłuższe podróże jest bardzo wygodne. Szczególnie, że ma skrzynię w automacie co ułatwia jazdę. Bardzo przyzwyczaiłam się do tego autka, samo zarabia na siebie i dzięki napędowi quatro radzi sobie z każdą górką nawet zimą. Czy jest ekonomiczne? Raczej nie. Dorobiliśmy gaz do benzyny, ale ma silnik 2,4 więc mało nie pali, oscyluje bodajże 13-16l w zależności czy miasto czy trasa. Ale jeszcze dopytam męża dla pewności. Jednak dla nas jest ok.

gleam • rok temu
@sailor a ciężko Ci było się przerzucić z manuala na automat? :D Ja prawie miałam okazję przejechać się automatem, ale to była mazda cx3, nowiutka, z salonu, do tego mamy mojego chłopaka, więc odmówiłam, bo pewnie bym się rozwaliła na pierwszym zakręcie przyzwyczajona do manuala, jeszcze takim wielkim autem :P

Pierwsze kilka jazd było ciężkich bo ciągle szukałam sprzęgła. Ale mamy w aucie specjalne miejsce na lewą nogę, i ona tam cały czas jest i sobie odpoczywa Teraz już się przyzwyczaiłam i bym nie zamieniła automatu na manual.
@gleam

gleam
sailor • rok temu
My mamy Audi A6 C5. Duże, w kombi więc po zatłoczonym Krakowie nie lubię nim jeździć. Ale uwielbiam wracać nim do domu po autostradzie, która od Rzeszowa do Przemyśla jest prawie pusta i tylko od męża słyszę "zwolnij" kiedy noga robi się za ciężka. ;) Auto w dłuższe podróże jest bardzo wygodne. Szczególnie, że ma skrzynię w automacie co ułatwia jazdę. Bardzo przyzwyczaiłam się do tego autka, samo zarabia na siebie i dzięki napędowi quatro radzi sobie z każdą górką nawet zimą. Czy jest ekonomiczne? Raczej nie. Dorobiliśmy gaz do benzyny, ale ma silnik 2,4 więc mało nie pali, oscyluje bodajże 13-16l w zależności czy miasto czy trasa. Ale jeszcze dopytam męża dla pewności. Jednak dla nas jest ok.

gleam • rok temu
@sailor a ciężko Ci było się przerzucić z manuala na automat? :D Ja prawie miałam okazję przejechać się automatem, ale to była mazda cx3, nowiutka, z salonu, do tego mamy mojego chłopaka, więc odmówiłam, bo pewnie bym się rozwaliła na pierwszym zakręcie przyzwyczajona do manuala, jeszcze takim wielkim autem :P

sailor • rok temu
Pierwsze kilka jazd było ciężkich bo ciągle szukałam sprzęgła. ;) Ale mamy w aucie specjalne miejsce na lewą nogę, i ona tam cały czas jest i sobie odpoczywa :) Teraz już się przyzwyczaiłam i bym nie zamieniła automatu na manual. @gleam

Też w przyszłości planuję jeździć automatem, wygoda to jednak wygoda

anap493

Automat to nie porównywalna wygoda dziewczyny, więc jak macie okazję to brać. Mój tata właśnie namówił moją babcię (przy zmianie samochodu) na automat i jest mega zadowolona. Mimo, że całe życie jeździła na manualu i bardzo się bała, że się nie przestawi. Ja ze swojej strony jeśli chodzi o mały, kobiecy samochód w dobrej cenie to polecam Toyote Yaris, idealna do śmigania po mieście. Jeśli chodzi o te samochody to nie psują się, nie siada w nich elektronika itp. sprzedaje się ich bardzo dużo. Mój tato zajmuję się sprzedażą na własną rękę takich samochodów jak i ich naprawą, przez to sama też jeździłam wieloma modelami i uważam, że to na prawdę optymalny samochód pod wieloma względami. Zapakujecie do środka znajomych, masę zakupów, no i parkowanie w mieście małym samochodem jest dużo łatwiejsze niż np. dużym Audi Q5.

1

albo założ konto i udzielaj się na forum.