Wesele - prezent - dylemat

megianto

Kuzynka bierze ślub cywilny. Później w planie jest obiad, kawa i ciasto. Ślub kościelny ma odbyć się za około 3 lata. Jedno z moich rodziców jest chrzestnym i pytanie co z prezentem? Wiadomo będą to pieniądze, ale przecież dwa razy nie będą dawać "dużej" kwoty. Jak u was się postępuje w takiej sytuacji?

monikove

Moja mama na cywilny dla chrześniaka dała zestaw garnków, czy czegoś tam, a na kościelny chyba pieniądze, ale to była mała suma, bo nie widziało jej się dawać dwa razy nie wiadomo jaką kwotę...

Konwalia

Jeżeli chcą dać prezent do niech dadzą coś praktycznego z czego młodzi będą korzystać. U mnie w rodzinie teściowa się dowiadywała i młodzi powiedzieli, ze chcą kuchenkę mikrofalową, jakiś tańszy ekspres do kawy lub zastawę stołową jeżeli chodzi o pieniądze to wiem, że dostali jakoś symbolicznie aby się za talerzyk zwróciło (dostali mikrofalę kupioną w promocji za 200 zł )

Karolinnaa

Według mnie fajnie kupić coś młodym do domu praktycznego. Ja na ślubie dostałam jakieś ręczniki, zestaw garnków, komplet naczyń. Uważam, że takie rzeczy najbardziej się przydają

francescaa

U ńas w takiej właśnie sytuacji na cywilnym (ok 20 gości) dostaliśmy w sumie kwiaty i kartki, a kasę od dziadków - połowę z założonej sumy dali na cywilny, resztę zostawili na później. Goście zresztą wiedzieli że ten cywilny i małe przyjęcie (obiad i tańce do Spotify) było organizowane trochę na wariata i nie spodziewaliśmy się prezentów.
Ja w takiej sytuacji chyba pytałabym młodych. Może za te 3 lata będą mieć większe potrzeby i kasa lub jakiś sprzęt przyda się im później, a niekoniecznie teraz? W ogóle chyba fajnie znać w zarysie choć sytuację pary młodej - wtedy lepiej można oszacować co i kiedy im się przyda.

aporanek

Myślę, że dobry może być bon na 150/200 zł do jakiegoś sklepu typu Agata Meble, Ikea czy Media Expert

gleam

Zapytałabym młodych, czego potrzebują, bo może się okazać, że później dostaną 10 mikrofalówek

unreallove

Ja od chrzestnej dostałam zastawę stołową a od chrzestnego pieniądze. Taka zastawa jest okej, teraz może i leży mi nieużywana, ale pójdziemy na swoje to się przyda

AnaisRoue

Moim zdaniem pieniądze najlepsze, nawet w niewielkiej kwocie. Z prezentami jest tak że nigdy nie wiadomo czego ktoś obecnie potrzebuje a czego nie. Poza tym jest tyle rzeczy że nie wiadomo czy ta kupiona wpisze się w ich gust chociażby kolorystycznie.

Ania2208

Myślę, że dobra opcja byłby bon podarunkowy albo rzeczywiście pieniądze , część całości jaką w sumie chcą podarować. Moje ręczniki z ślubu do dzisiaj leżą w szafie nieużywane ze względu na kolory.

Monarea

W przyszłym roku mam wesele swojego przyszywanego brata (najlepszy przyjaciel mojego rodzonego brata) i będę patrzeć na to co młodzi będą potrzebować albo czym się interesują albo czego nie robili w życiu.
Mi ogromnie się podoba ten własnoręcznie wykonany odlew rąk, gdzie później możesz zrobić z tego doniczkę i posadzić małego kaktusa czy coś w tym stylu, albo używać jako miskę do kluczy.

darua

Ja dałam młodym własnoręcznie zrobiony album żeby wkleili zdjęcia, dużo pracy i czasu pochłonął ale się opłacało

1

albo założ konto i udzielaj się na forum.