Piękna opalenizna

AQnel

Hej!

Jako, że zaczyna się robić coraz bardziej słonecznie chciałabym poruszyć temat opalenizny.
Chciałabym się zdrowo opalić w tym roku. Bez poparzeń i schodzącej skóry. :/


Co myślicie o przyspieszaczach opalania? Czy są zdrowe? Stosujecie? Jeśli tak to jakie?

Kremu z jakim filtrem używacie najczęściej? Czy dzięki niemu macie "zdrową" opaleniznę? Jakie produkty polecacie?

anap493

Hmm... Ja fanką opalania nie jestem jeśli chodzi o nadmierną ekspozycję na promienie słoneczne. Dużo bardziej polecam np. balsamy, pianki brązujące czy chociażby opalanie natryskowe, które jest dużo bardziej bezpieczne. A jeśli już chodzi o słońce to podstawą jest krem z wysokim filtrem i nawet przy takowym można się ładnie opalić. Kluczem jest też to aby nie spędzać godzin na słońcu bo w jeden dzień na pewno nie uzyskamy pięknej opalenizny.

eddieegger

Kiedyś, przez wiele lat, opalałam się regularnie stosując przyspieszacze włoskie na bazie wody, skóra była przyzwyczajona do częstego i mocnego opalania, więc nie miałam poparzeń, schodzącej skóry itp.
Od kilku lat jestem bardziej świadoma zagrożeń płynących z opalania, które de facto jest uszkodzeniem naskórka i nie wychodzę na słońce bez wysokich filtrów. Opalam się stosując je, ale bezpiecznie i delikatnie (nie chodzę jak bladzioch, nawet najwyższe filtry nie chronią nas w 100 % i opalenizna wbrew częstym wyobrażeniom się pojawia).

Na twarz stosuję kremy z filtrem 50, na ciało przez pierwsze opalanie również 50, potem 30, a 50 na miejsca bardziej narażone, jak ramiona i dekolt.

Herrera

Ja opalając się w Polsce stosuję niskie filtry 15, 30 max, bo moja skóra nie jest skora do opalania, ale za granicą np. w Grecji zawsze 50 na całe ciało i mimo tego ładnie się opalam filtry nie blokują opalania, tak jak niektórzy myślą

kamilja
anap493 • 3 lata temu
Hmm... Ja fanką opalania nie jestem jeśli chodzi o nadmierną ekspozycję na promienie słoneczne. Dużo bardziej polecam np. balsamy, pianki brązujące czy chociażby opalanie natryskowe, które jest dużo bardziej bezpieczne. :) A jeśli już chodzi o słońce to podstawą jest krem z wysokim filtrem i nawet przy takowym można się ładnie opalić. Kluczem jest też to aby nie spędzać godzin na słońcu bo w jeden dzień na pewno nie uzyskamy pięknej opalenizny. :)

@anap493 stosowalas opalanie natryskowe czy po prostu z jakiegos zrodla wiesz, ze jest bezpieczniejsze?
Jak z trwaloscia takiej formy opalania?

anap493
anap493 • 3 lata temu
Hmm... Ja fanką opalania nie jestem jeśli chodzi o nadmierną ekspozycję na promienie słoneczne. Dużo bardziej polecam np. balsamy, pianki brązujące czy chociażby opalanie natryskowe, które jest dużo bardziej bezpieczne. :) A jeśli już chodzi o słońce to podstawą jest krem z wysokim filtrem i nawet przy takowym można się ładnie opalić. Kluczem jest też to aby nie spędzać godzin na słońcu bo w jeden dzień na pewno nie uzyskamy pięknej opalenizny. :)

kamilja • 3 lata temu
@anap493 stosowalas opalanie natryskowe czy po prostu z jakiegos zrodla wiesz, ze jest bezpieczniejsze? Jak z trwaloscia takiej formy opalania?

@kamilja W te wakacje planuję właśnie pierwszy raz bo w pobliskim mieście otworzył się salon (tak to nie miałam okazji). Ogólnie wszystkie informacje czerpię z internetu, ciekawostką jest to że opalać natryskowo mogą się też kobiety w ciąży. Zdecydowanie jest to zdrowsze niż np. ekspozycja na słońcu czy opalanie w solarium (to chyba najgorsze co można zafundować swojej skórze). Sam zabieg jest mega popularny za granicą ale widzę, że w Polsce staje się to co raz bardziej popularne. Ostatnio natknęłam się też na filmik Karoliny ze Stylizacje (jeśli byłabyś ciekawa):
https://www.youtube.com/watch?v=TGuTa-rZoSk&t=293s (tutaj jest akurat opalanie w kabinie, ale bardziej popularne jest takie wykonywane przez osobę)
Mi najbardziej podoba się efekt jaki się otrzymuje oraz to, iż można wybrać sobie kolor i intensywność opalenizny, która jest ładnie rozprowadzona po ciele, bez zacieków itp. (oczywiście zależy to od osoby, która nam to wykonuje- jej umiejętności, ale nie jest to trudne).

kamilja
anap493 • 3 lata temu
Hmm... Ja fanką opalania nie jestem jeśli chodzi o nadmierną ekspozycję na promienie słoneczne. Dużo bardziej polecam np. balsamy, pianki brązujące czy chociażby opalanie natryskowe, które jest dużo bardziej bezpieczne. :) A jeśli już chodzi o słońce to podstawą jest krem z wysokim filtrem i nawet przy takowym można się ładnie opalić. Kluczem jest też to aby nie spędzać godzin na słońcu bo w jeden dzień na pewno nie uzyskamy pięknej opalenizny. :)

kamilja • 3 lata temu
@anap493 stosowalas opalanie natryskowe czy po prostu z jakiegos zrodla wiesz, ze jest bezpieczniejsze? Jak z trwaloscia takiej formy opalania?

anap493 • 3 lata temu
@kamilja W te wakacje planuję właśnie pierwszy raz bo w pobliskim mieście otworzył się salon (tak to nie miałam okazji). :) Ogólnie wszystkie informacje czerpię z internetu, ciekawostką jest to że opalać natryskowo mogą się też kobiety w ciąży. :) Zdecydowanie jest to zdrowsze niż np. ekspozycja na słońcu czy opalanie w solarium (to chyba najgorsze co można zafundować swojej skórze). Sam zabieg jest mega popularny za granicą ale widzę, że w Polsce staje się to co raz bardziej popularne. Ostatnio natknęłam się też na filmik Karoliny ze Stylizacje (jeśli byłabyś ciekawa): https://www.youtube.com/watch?v=TGuTa-rZoSk&t=293s (tutaj jest akurat opalanie w kabinie, ale bardziej popularne jest takie wykonywane przez osobę) :) Mi najbardziej podoba się efekt jaki się otrzymuje oraz to, iż można wybrać sobie kolor i intensywność opalenizny, która jest ładnie rozprowadzona po ciele, bez zacieków itp. (oczywiście zależy to od osoby, która nam to wykonuje- jej umiejętności, ale nie jest to trudne). :)

@anap493 dzieki za link i informacje. Mnie niestety slonce slabo opala, po solarium nie widzialam zadnego efektu, a za niecale pol roku planuje slub i biala suknia niemal zlewa mi sie kolorystycznie ze skora, wiec musialabym sie postarac o jakas opalenizne Moze wlasnie opalanie natryskowe sie u mnie sprawdzi..?
Daj kiedys znac jak wrazenia po zabiegu, jesli sie juz zdecydujesz

Jednafiga

Polecam używać kremów z filtrem, trzeba chronić skórę przed słońcem Filtr minimum 30 i stopniowe opalanie, codziennie po kilkanaście minut zamiast raz kilka godzin i będzie dobrze ;

misia1703

ja w tamtym roku kupiłam sobie z ziaji przyspieszacz i jestem zadowolona

pinka992

Ja staram się unikać słońca, bo po ostatnim spacerze, opaliłam sobie...uszy! Tak, uszy :/ Chociaż bardziej poparzyłam, bo zaczęła schodzić mi skóra, straaaasznie piekły, swędziały :/ Nie życzę nikomu. Ale z doświadczenia polecam Nivea Baby przeciwsłoneczny, filtr 50, smaruję nim synka. Opalił się nieco, ale ładnie, bez zaczerwienienia, nawet w mocnym słońcu

1

albo założ konto i udzielaj się na forum.