Kawa na wlosy

Karolinnaa

Dziewczyny, stosowała któraś kawę na włosy? Czytałam właśnie, że dobry jest peeling kawowy na skalp i płukanka do włosów, dzięki temu włosy są miękkie i błyszczą, a dodatkowo można poprawić koloryt włosów.
Mam dzisiaj zamiar spróbować.
Próbowała któraś? Jakie macie doświadczenia?

kngslk

Nie polecam kawy jako peelingu skóry głowy, bo wypłukiwanie tych ziarenek to potem dramat, mówię serio. Nie wiem jakie masz doświadczenie z peelingami skóry głowy ale polecam zacząć na przykład od gotowych produktów - np. rokitnikowy peeling do skóry głowy od natura siberica. Pamiętaj, żeby zawsze wykonywać peeling głową w dół, bo tak masz najlepszy dostęp do skóry głowy. W peelingach najczęściej są dość mocne detergenty, więc mycie głowy nie jest już konieczne, ale odżywka jak najbardziej. Jeżeli czujesz się na siłach spróbuj domowych peelingów - np. z glinki! U mnie taki sprawdza się najlepiej. Wystarczy zmoczyć włosy (głową do dołu) i "maczać" palce w glince, po czym kawałek po kawałku wmasowywać w skórę głowy. Z domowych peelingów znany jest też na przykład cukier, ale nie jest polecany do problematycznej i wrażliwej skóry głowy, bo ma dość ostre ziarenka i sprzyja rozwojowi bakterii.

Karolinnaa
kngslk • rok temu
Nie polecam kawy jako peelingu skóry głowy, bo wypłukiwanie tych ziarenek to potem dramat, mówię serio. :) Nie wiem jakie masz doświadczenie z peelingami skóry głowy ale polecam zacząć na przykład od gotowych produktów - np. rokitnikowy peeling do skóry głowy od natura siberica. Pamiętaj, żeby zawsze wykonywać peeling głową w dół, bo tak masz najlepszy dostęp do skóry głowy. W peelingach najczęściej są dość mocne detergenty, więc mycie głowy nie jest już konieczne, ale odżywka jak najbardziej. Jeżeli czujesz się na siłach spróbuj domowych peelingów - np. z glinki! U mnie taki sprawdza się najlepiej. :) Wystarczy zmoczyć włosy (głową do dołu) i "maczać" palce w glince, po czym kawałek po kawałku wmasowywać w skórę głowy. Z domowych peelingów znany jest też na przykład cukier, ale nie jest polecany do problematycznej i wrażliwej skóry głowy, bo ma dość ostre ziarenka i sprzyja rozwojowi bakterii.

Właśnie nigdy nie robiłam peelingu jeśli chodzi o skalp, ale jednak sobie darowalam. Zrobiłam sobie jedynie płukanke i zobaczymy co jutro będzie 😁

Sonrisaa
kngslk • rok temu
Nie polecam kawy jako peelingu skóry głowy, bo wypłukiwanie tych ziarenek to potem dramat, mówię serio. :) Nie wiem jakie masz doświadczenie z peelingami skóry głowy ale polecam zacząć na przykład od gotowych produktów - np. rokitnikowy peeling do skóry głowy od natura siberica. Pamiętaj, żeby zawsze wykonywać peeling głową w dół, bo tak masz najlepszy dostęp do skóry głowy. W peelingach najczęściej są dość mocne detergenty, więc mycie głowy nie jest już konieczne, ale odżywka jak najbardziej. Jeżeli czujesz się na siłach spróbuj domowych peelingów - np. z glinki! U mnie taki sprawdza się najlepiej. :) Wystarczy zmoczyć włosy (głową do dołu) i "maczać" palce w glince, po czym kawałek po kawałku wmasowywać w skórę głowy. Z domowych peelingów znany jest też na przykład cukier, ale nie jest polecany do problematycznej i wrażliwej skóry głowy, bo ma dość ostre ziarenka i sprzyja rozwojowi bakterii.

Ja również próbowałam peelingu z kawy i nie polecam, tak jak pisze @kngslk wypłukanie to dramat, a w dodatku wszystko jest w kawie Co do płukanek, to ja psikałam włosy czarną kawą i nieco przyciemnia włosy, ale też nabłyszcza, więc tu sie zgodzę

Karolinnaa
kngslk • rok temu
Nie polecam kawy jako peelingu skóry głowy, bo wypłukiwanie tych ziarenek to potem dramat, mówię serio. :) Nie wiem jakie masz doświadczenie z peelingami skóry głowy ale polecam zacząć na przykład od gotowych produktów - np. rokitnikowy peeling do skóry głowy od natura siberica. Pamiętaj, żeby zawsze wykonywać peeling głową w dół, bo tak masz najlepszy dostęp do skóry głowy. W peelingach najczęściej są dość mocne detergenty, więc mycie głowy nie jest już konieczne, ale odżywka jak najbardziej. Jeżeli czujesz się na siłach spróbuj domowych peelingów - np. z glinki! U mnie taki sprawdza się najlepiej. :) Wystarczy zmoczyć włosy (głową do dołu) i "maczać" palce w glince, po czym kawałek po kawałku wmasowywać w skórę głowy. Z domowych peelingów znany jest też na przykład cukier, ale nie jest polecany do problematycznej i wrażliwej skóry głowy, bo ma dość ostre ziarenka i sprzyja rozwojowi bakterii.

Sonrisaa • rok temu
Ja również próbowałam peelingu z kawy i nie polecam, tak jak pisze @kngslk wypłukanie to dramat, a w dodatku wszystko jest w kawie :D Co do płukanek, to ja psikałam włosy czarną kawą i nieco przyciemnia włosy, ale też nabłyszcza, więc tu sie zgodzę :)

Właśnie o taki efekt plukanki mi chodzi, dlatego też zobaczymy jaki będzie efekt 😁

monikove

Stosowałam płukankę, ale krótko. Nie chciało mi się w to bawić. Ogólnie płukanka delikatnie przyciemniła kolor i sprawiała, że włosy ładnie błyszczały

Karolinnaa
monikove • rok temu
Stosowałam płukankę, ale krótko. Nie chciało mi się w to bawić. Ogólnie płukanka delikatnie przyciemniła kolor i sprawiała, że włosy ładnie błyszczały :)

Zobaczę rano, w sumie może mi kilka siwych przyciemni

Konwalia

Gdybym miała zacząć spłukiwać kawę z moich długich włosów chyba bym oszalała ale zapach byłby zapewne fajny

xkyokox

Robiłam kiedyś peeling z szamponem Anwen i wypłukanie tych drobinek... Ło matko... Podobno dobrze się sprawdza do 'peelingu" zielona glinka Trzeba trochę pomasować skalp i prościej się to wypłukuje - niestety jeszcze nie stosowałam

nazwa001

Jak miałam ciemne włosy to lubiłam stosować plukankę z kawy do podbicia koloru. @Karolinnaa nie działa na siwych wlosach. Jedynie na brązach, kolor delikatnie się przyciemnia przy regularnym stosowaniu, włosy się błyszczą, to fakt, ale nie jest to efekt długotrwały. Trzeba by było cały czas tę kawę stosować.

sufcia72

Mam peeling kawowy do ciała i nie wyobrażam sobie wypłukiwać go z włosów

1

Przepraszamy, ten temat został zamknięty.