Speed dating

Venus300

Jako beznadziejnie samotna singielka zaczęłam szukać jakiś alternatyw co do poznawania się w internecie.
I trafiłam na imprezy speed datingowe. O dziwo są dość często organizowane jednak będąc chwilę w temacie zauważyłam ,ze mało z nich faktycznie się odbywa z powodu małej liczby chętnych, bynajmniej w moim mieście. Rozmawiając ze znajomymi zauważyłam ,ze niektórzy kojarzą samą idee imprezy ale nie wiedzieli ,że coś takiego się odbywa lub no właśnie nawet pojęcia nie mieli.

Osobiście byłam na jednej imprezie jakiś czas temu organizowanej przez https://svatka.pl/. Przyznaje ,że było to ciekawe doświadczenie. Trochę stres ale mimo wszystko dobrze się bawiłam. Jeszcze nie spotkałam tam nikogo wyjątkowego ale na pierwszym już spotkaniu nawet nie liczyłam .
Teraz wybieram się na imprezę organizowaną przez http://speed-dates.pl/ ale coś czuje ,ze się nie odbędzie przez mało chętnych :c.

Znacie? Chodzicie? Myślicie ,że was to zainteresuje? A może macie z tym jakieś doświadczenia?

mafia

Wszystko jest dla ludzi, ale mimo, że w moim mieście też tego typu wydarzenia były to osobiście bym nie poszła Ewentualnie z czystej ciekawości jak to wygląda i kto przychodzi, a nie traktując to poważnie. Jakoś nigdy nie kręcily mnie takie formy poznawania ludzi czy np. portale randkowe. Mam wrażenie, że nie potrafiłabym szczere kogoś poznawać i polubić, wiedząc że jesteśmy tu tylko w jednym celu :p chyba bardziej przemawiają do mnie "naturalne" sytuacje czy to w prawdziwym życiu czy nawet te internetowe.

nazwa001

Nigdy nie słyszałam , żeby takie szybkie randki odbywały się w mojej okolicy i nigdy na takiej nie byłam, a pamiętam, że kiedyś mnie to interesowało, bo widziałam taki program w telewizji

alex

Ja miałam badoo, lecz nie w celach poznania partnera. Po prostu na to wchodziłam czasem, bo lubiłam poznawać nowych ludzi, a ten sposób wcale gorszy od innych nie jest. Na wielu niezbyt fajnych ludzi były jakieś ciekawsze wyjątki, nie wolisz poznać kogoś w ten sposób? Moim zdaniem jest tak o wiele luźniej.

Syll

Ja nie chodzę i nie poszłabym nigdy, chociaż nie mam nic przeciwko takim randkom Wolę poznać kogoś przypadkiem niż szukać, czasem jak to niektórzy szukają na siłę. Takie randki niestety kojarzą mi się zazwyczaj ze zdesperowanymi osobami. Jeśli ktoś chce znaleźć prawdziwą miłość, wierzy w przeznaczenie, chociaż wyjątki też się zdarzają.

jusstinkaa

Słyszałam o takich szybkich randkach, ale tylko z amerykańskich filmów. Według mnie takie randki czy zakładanie kont na portalach randkowych nie są najlepsze, bo uważam, że wszystko powinno przyjść naturalnie, a tam jest to na siłę i często bardziej niż prawdziwym uczuciem kieruje ludźmi sama chęć bycia z kimś i potem niestety w wielu przypadkach wychodzi gorzej niż jakby się było dalej samemu, ale wiadomo, każdy uważa inaczej i zdarzają się tam też znajomości, które zmieniają życie na lepsze czy nawet tworzą się szczęśliwe pary. Moja koleżanka, która przez lata korzystała z portali randkowych i przejechała się na tym wiele razy, powiedziała, że najlepszym sposobem na znalezienie drugiej połówki jest Facebook i zapraszanie tam do znajomych wszystkich chłopaków jakich jej tylko wyświetli w propozycjach czy z listy znajomych, byle byli z okolicy i mieli wspólnych znajomych W taki sposób zawsze napisze ktoś z pytaniem "znamy się", a wtedy rozmowa dalej się sama ciągnie z tym, z którym powinna po profilu na fejsie zawsze można się też czegoś dowiedzieć o kimś, czego np. na portalach randkowych czy szybkich randkach się nie dowiesz i tez się inaczej już kogoś odbiera. Ona w taki sposób poznała swojego faceta, z którym są już 4 lata. Mimo, że na początku zapraszała facetów na siłę z myślą, że może ktoś się nią zainteresuje to potem z czasem jak zaczęła pisać z tym jednym to nagle zaczęła odbierać tą znajomość inaczej i wszystko jej przychodziło naturalnie.
Ja sama poznałam się z moim chłopakiem na facebooku. Nie byliśmy akurat osobami, o których pisałam wyżej, bo byliśmy jeszcze dzieciakami, tylko po prosu mieliśmy wspólnych znajomych i mój chłopak do mnie napisał ze zwykłym pytaniem, a tak nam się fajnie pisało przez dłuuugi czas, że teraz jesteśmy 5 lat w związku.

ralpf

Nie wiedziałam, że to odbywa się też w Polsce. Ja sama od wielu lat mam narzeczonego, więc nie dla mnie takie zabawy, ale patrząc na moje koleżanki, kto wie! One pewnie by się zdecydowały, bo są odważne i otwarte, czemu by nie spróbować . Wszystko jest dla ludzi. Zresztą, połowa pewnie chodzi tam z czystej ciekawości i albo się im to spodoba, albo się już więcej nie zdecydują.

Venus300

Widzę ,ze faktycznie wielu ludzi nawet nie wie ,że to się w Polsce odbywa XD. Dziękuje za wszystkie odpowiedzi

@alex Przez badoo, tindera, zaadoptujfaceta (tak jest taki portal ;p) próbowałam i nie, kompletnie nie. Mam tam bardzo złe doświadczenia...

alex
Venus300 • 2 lata temu
Widzę ,ze faktycznie wielu ludzi nawet nie wie ,że to się w Polsce odbywa XD. Dziękuje za wszystkie odpowiedzi :D @alex Przez badoo, tindera, zaadoptujfaceta (tak jest taki portal ;p) próbowałam i nie, kompletnie nie. Mam tam bardzo złe doświadczenia...

Przez Twoje doświadczenia może tam nie wrócisz, ale moim zdaniem nie ma się co zrażać. Sponsorów i tym podobnych należy po prostu olewać, byli i będą, to się nie zmieni. Nieciekawych ludzi można dość szybko wyeliminować. Ja jak wspomniałam, po prostu pisałam tam z ludźmi, z niektórymi czasem znajomość przenosiła się też w świat realny. Nie spodziewałam się, że poznam tak mojego partnera, bo jak pisałam, nie szukałam nikogo. Pracowaliśmy blisko, a raz zapomniałam wziąć ładowarki do telefonu. Potrzebowałam jej, a nikt z bliższego otoczenia nie miał, on chciał i przyniósł mi ją, tak się to jakoś wszystko zaczęło

desajre
jusstinkaa • 2 lata temu
Słyszałam o takich szybkich randkach, ale tylko z amerykańskich filmów. :P Według mnie takie randki czy zakładanie kont na portalach randkowych nie są najlepsze, bo uważam, że wszystko powinno przyjść naturalnie, a tam jest to na siłę i często bardziej niż prawdziwym uczuciem kieruje ludźmi sama chęć bycia z kimś i potem niestety w wielu przypadkach wychodzi gorzej niż jakby się było dalej samemu, ale wiadomo, każdy uważa inaczej i zdarzają się tam też znajomości, które zmieniają życie na lepsze czy nawet tworzą się szczęśliwe pary. :) Moja koleżanka, która przez lata korzystała z portali randkowych i przejechała się na tym wiele razy, powiedziała, że najlepszym sposobem na znalezienie drugiej połówki jest Facebook i zapraszanie tam do znajomych wszystkich chłopaków jakich jej tylko wyświetli w propozycjach czy z listy znajomych, byle byli z okolicy i mieli wspólnych znajomych :D W taki sposób zawsze napisze ktoś z pytaniem "znamy się", a wtedy rozmowa dalej się sama ciągnie z tym, z którym powinna :D po profilu na fejsie zawsze można się też czegoś dowiedzieć o kimś, czego np. na portalach randkowych czy szybkich randkach się nie dowiesz i tez się inaczej już kogoś odbiera. :D Ona w taki sposób poznała swojego faceta, z którym są już 4 lata. Mimo, że na początku zapraszała facetów na siłę z myślą, że może ktoś się nią zainteresuje to potem z czasem jak zaczęła pisać z tym jednym to nagle zaczęła odbierać tą znajomość inaczej i wszystko jej przychodziło naturalnie. :) Ja sama poznałam się z moim chłopakiem na facebooku. Nie byliśmy akurat osobami, o których pisałam wyżej, bo byliśmy jeszcze dzieciakami, tylko po prosu mieliśmy wspólnych znajomych i mój chłopak do mnie napisał ze zwykłym pytaniem, a tak nam się fajnie pisało przez dłuuugi czas, że teraz jesteśmy 5 lat w związku. :D

Kto by pomyślał, że można w taki sposób znaleźć faceta jak Twoja koleżanka, cwana bestia a tak naprawdę, to super pomysł! Myślę, że lepsze to niż te tindery lub badoo.
Tylko jestem ciekawa, co Twoja koleżanka odpisywała na te "znamy się?". Bo mnie często zapraszają różni goście i na pytanie "znamy się" odpowiadają "nie, ale możemy się poznać" i już po tej odpowiedzi są skreśleni

A ja na taką szybką randkę poszłabym z ciekawości, a nóż trafiłby się ktoś fajny do pogadania i spędzenia czasu wspólnie Więc jakbym miała okazję na taką pójść to jak najbardziej, chociaż myślę że tylko w obcym mieście, aby nie spotkać znajomych i nie wyjść na desperatkę

Torii

Ja swojego aktualnego narzeczonego poznałam na Badoo z głupot Miałam wtedy faceta, a konto założyłam, żeby wyświetlić profil faceta z którym kręciła moja przyjaciółka. Połączyłam je z fejsem, żeby się nie rejestrować itp, więc wszystko się stamtąd pobrało. Dostałam w ciągu 1 dnia kilka wiadomości (byłam zaskoczona, że to tak działa!), a odpisałam na jedną. Pisaliśmy przez tydzień i przenieśliśmy się na fejsa. Po jakimś czasie się spotkaliśmy, utrzymywaliśmy znajomość przez 3 lata, a po 3 lat byliśmy razem i teraz już jesteśmy zaręczeni, więc nikt mi nie powie, że magia internetu nie działa!

Co do taki typowych randek, to chyba bym na to nie poszła. Wolałabym wkręcać się na imprezy do znajomych czy jakieś spotkania motocyklowe itp

jusstinkaa
jusstinkaa • 2 lata temu
Słyszałam o takich szybkich randkach, ale tylko z amerykańskich filmów. :P Według mnie takie randki czy zakładanie kont na portalach randkowych nie są najlepsze, bo uważam, że wszystko powinno przyjść naturalnie, a tam jest to na siłę i często bardziej niż prawdziwym uczuciem kieruje ludźmi sama chęć bycia z kimś i potem niestety w wielu przypadkach wychodzi gorzej niż jakby się było dalej samemu, ale wiadomo, każdy uważa inaczej i zdarzają się tam też znajomości, które zmieniają życie na lepsze czy nawet tworzą się szczęśliwe pary. :) Moja koleżanka, która przez lata korzystała z portali randkowych i przejechała się na tym wiele razy, powiedziała, że najlepszym sposobem na znalezienie drugiej połówki jest Facebook i zapraszanie tam do znajomych wszystkich chłopaków jakich jej tylko wyświetli w propozycjach czy z listy znajomych, byle byli z okolicy i mieli wspólnych znajomych :D W taki sposób zawsze napisze ktoś z pytaniem "znamy się", a wtedy rozmowa dalej się sama ciągnie z tym, z którym powinna :D po profilu na fejsie zawsze można się też czegoś dowiedzieć o kimś, czego np. na portalach randkowych czy szybkich randkach się nie dowiesz i tez się inaczej już kogoś odbiera. :D Ona w taki sposób poznała swojego faceta, z którym są już 4 lata. Mimo, że na początku zapraszała facetów na siłę z myślą, że może ktoś się nią zainteresuje to potem z czasem jak zaczęła pisać z tym jednym to nagle zaczęła odbierać tą znajomość inaczej i wszystko jej przychodziło naturalnie. :) Ja sama poznałam się z moim chłopakiem na facebooku. Nie byliśmy akurat osobami, o których pisałam wyżej, bo byliśmy jeszcze dzieciakami, tylko po prosu mieliśmy wspólnych znajomych i mój chłopak do mnie napisał ze zwykłym pytaniem, a tak nam się fajnie pisało przez dłuuugi czas, że teraz jesteśmy 5 lat w związku. :D

desajre • 2 lata temu
Kto by pomyślał, że można w taki sposób znaleźć faceta jak Twoja koleżanka, cwana bestia :D a tak naprawdę, to super pomysł! Myślę, że lepsze to niż te tindery lub badoo. Tylko jestem ciekawa, co Twoja koleżanka odpisywała na te "znamy się?". Bo mnie często zapraszają różni goście i na pytanie "znamy się" odpowiadają "nie, ale możemy się poznać" i już po tej odpowiedzi są skreśleni :D A ja na taką szybką randkę poszłabym z ciekawości, a nóż trafiłby się ktoś fajny do pogadania i spędzenia czasu wspólnie :D Więc jakbym miała okazję na taką pójść to jak najbardziej, chociaż myślę że tylko w obcym mieście, aby nie spotkać znajomych i nie wyjść na desperatkę :D

kojarzę tylko jak mówiła, że jednemu wkręcała, że myślała, że to z nim ostatnio tańczyła na imprezie i dlatego go zaprosiła a co do reszty to niestety nie wiem co pisała, czy to samo czy nie, ale ciekawi mnie to do dziś jak wyglądały takie rozmowy. Tak szczerze to też myślę, że taki sposób na poznanie kogoś jest świetny i o wiele lepszy i bezpieczniejszy niż portale randkowe

nazwa001
Torii • 2 lata temu
Ja swojego aktualnego narzeczonego poznałam na Badoo z głupot :P Miałam wtedy faceta, a konto założyłam, żeby wyświetlić profil faceta z którym kręciła moja przyjaciółka. Połączyłam je z fejsem, żeby się nie rejestrować itp, więc wszystko się stamtąd pobrało. Dostałam w ciągu 1 dnia kilka wiadomości (byłam zaskoczona, że to tak działa!), a odpisałam na jedną. Pisaliśmy przez tydzień i przenieśliśmy się na fejsa. Po jakimś czasie się spotkaliśmy, utrzymywaliśmy znajomość przez 3 lata, a po 3 lat byliśmy razem i teraz już jesteśmy zaręczeni, więc nikt mi nie powie, że magia internetu nie działa! Co do taki typowych randek, to chyba bym na to nie poszła. Wolałabym wkręcać się na imprezy do znajomych czy jakieś spotkania motocyklowe itp

Ja swojego męża również poznałam na Badoo, akurat miałam zły okres w życiu, ciągle nie mogłam się pozbierać ( a minął już rok) od zerwania z chłopakiem, przez którego zerwałam kontakty z większością moich znajomych, została mi w sumie tylko jedna koleznaka-sąsiadka. No i właśnie ona mnie namówiła żeby tam się zarejestrować pogadać z innymi ludźmi, były wakacje i miałyśmy dużo wolnego czasu, zrobiłyśmy to razem, gadałyśmy raz z lepszymi raz z gorszymi rozmówcami i w końcu zaczepił mnie chłopak tekstem "czy nie przeraża cię że o tej porze jest już ciemno?". Był już wrzesień i było ok 20, a ja myślałam dokładnie tak samo! I tak przeczuwałam że możemy się dogadać. Jak wróciłam na studia (miasto gdzie on pracuje) to zaproponował spotkanie. No i tak już za tydzień przypada nasza pierwsza rocznica ślubu

moniqueee
jusstinkaa • 2 lata temu
Słyszałam o takich szybkich randkach, ale tylko z amerykańskich filmów. :P Według mnie takie randki czy zakładanie kont na portalach randkowych nie są najlepsze, bo uważam, że wszystko powinno przyjść naturalnie, a tam jest to na siłę i często bardziej niż prawdziwym uczuciem kieruje ludźmi sama chęć bycia z kimś i potem niestety w wielu przypadkach wychodzi gorzej niż jakby się było dalej samemu, ale wiadomo, każdy uważa inaczej i zdarzają się tam też znajomości, które zmieniają życie na lepsze czy nawet tworzą się szczęśliwe pary. :) Moja koleżanka, która przez lata korzystała z portali randkowych i przejechała się na tym wiele razy, powiedziała, że najlepszym sposobem na znalezienie drugiej połówki jest Facebook i zapraszanie tam do znajomych wszystkich chłopaków jakich jej tylko wyświetli w propozycjach czy z listy znajomych, byle byli z okolicy i mieli wspólnych znajomych :D W taki sposób zawsze napisze ktoś z pytaniem "znamy się", a wtedy rozmowa dalej się sama ciągnie z tym, z którym powinna :D po profilu na fejsie zawsze można się też czegoś dowiedzieć o kimś, czego np. na portalach randkowych czy szybkich randkach się nie dowiesz i tez się inaczej już kogoś odbiera. :D Ona w taki sposób poznała swojego faceta, z którym są już 4 lata. Mimo, że na początku zapraszała facetów na siłę z myślą, że może ktoś się nią zainteresuje to potem z czasem jak zaczęła pisać z tym jednym to nagle zaczęła odbierać tą znajomość inaczej i wszystko jej przychodziło naturalnie. :) Ja sama poznałam się z moim chłopakiem na facebooku. Nie byliśmy akurat osobami, o których pisałam wyżej, bo byliśmy jeszcze dzieciakami, tylko po prosu mieliśmy wspólnych znajomych i mój chłopak do mnie napisał ze zwykłym pytaniem, a tak nam się fajnie pisało przez dłuuugi czas, że teraz jesteśmy 5 lat w związku. :D

desajre • 2 lata temu
Kto by pomyślał, że można w taki sposób znaleźć faceta jak Twoja koleżanka, cwana bestia :D a tak naprawdę, to super pomysł! Myślę, że lepsze to niż te tindery lub badoo. Tylko jestem ciekawa, co Twoja koleżanka odpisywała na te "znamy się?". Bo mnie często zapraszają różni goście i na pytanie "znamy się" odpowiadają "nie, ale możemy się poznać" i już po tej odpowiedzi są skreśleni :D A ja na taką szybką randkę poszłabym z ciekawości, a nóż trafiłby się ktoś fajny do pogadania i spędzenia czasu wspólnie :D Więc jakbym miała okazję na taką pójść to jak najbardziej, chociaż myślę że tylko w obcym mieście, aby nie spotkać znajomych i nie wyjść na desperatkę :D

Moja znajoma dzwoniła na przypadkowe numery i tak poznała kolesia, który mieszkał jakieś 500 km od niej. Są właśnie po ślubie także czasami z głupich żartów może wyjść coś super ❤

alex
jusstinkaa • 2 lata temu
Słyszałam o takich szybkich randkach, ale tylko z amerykańskich filmów. :P Według mnie takie randki czy zakładanie kont na portalach randkowych nie są najlepsze, bo uważam, że wszystko powinno przyjść naturalnie, a tam jest to na siłę i często bardziej niż prawdziwym uczuciem kieruje ludźmi sama chęć bycia z kimś i potem niestety w wielu przypadkach wychodzi gorzej niż jakby się było dalej samemu, ale wiadomo, każdy uważa inaczej i zdarzają się tam też znajomości, które zmieniają życie na lepsze czy nawet tworzą się szczęśliwe pary. :) Moja koleżanka, która przez lata korzystała z portali randkowych i przejechała się na tym wiele razy, powiedziała, że najlepszym sposobem na znalezienie drugiej połówki jest Facebook i zapraszanie tam do znajomych wszystkich chłopaków jakich jej tylko wyświetli w propozycjach czy z listy znajomych, byle byli z okolicy i mieli wspólnych znajomych :D W taki sposób zawsze napisze ktoś z pytaniem "znamy się", a wtedy rozmowa dalej się sama ciągnie z tym, z którym powinna :D po profilu na fejsie zawsze można się też czegoś dowiedzieć o kimś, czego np. na portalach randkowych czy szybkich randkach się nie dowiesz i tez się inaczej już kogoś odbiera. :D Ona w taki sposób poznała swojego faceta, z którym są już 4 lata. Mimo, że na początku zapraszała facetów na siłę z myślą, że może ktoś się nią zainteresuje to potem z czasem jak zaczęła pisać z tym jednym to nagle zaczęła odbierać tą znajomość inaczej i wszystko jej przychodziło naturalnie. :) Ja sama poznałam się z moim chłopakiem na facebooku. Nie byliśmy akurat osobami, o których pisałam wyżej, bo byliśmy jeszcze dzieciakami, tylko po prosu mieliśmy wspólnych znajomych i mój chłopak do mnie napisał ze zwykłym pytaniem, a tak nam się fajnie pisało przez dłuuugi czas, że teraz jesteśmy 5 lat w związku. :D

desajre • 2 lata temu
Kto by pomyślał, że można w taki sposób znaleźć faceta jak Twoja koleżanka, cwana bestia :D a tak naprawdę, to super pomysł! Myślę, że lepsze to niż te tindery lub badoo. Tylko jestem ciekawa, co Twoja koleżanka odpisywała na te "znamy się?". Bo mnie często zapraszają różni goście i na pytanie "znamy się" odpowiadają "nie, ale możemy się poznać" i już po tej odpowiedzi są skreśleni :D A ja na taką szybką randkę poszłabym z ciekawości, a nóż trafiłby się ktoś fajny do pogadania i spędzenia czasu wspólnie :D Więc jakbym miała okazję na taką pójść to jak najbardziej, chociaż myślę że tylko w obcym mieście, aby nie spotkać znajomych i nie wyjść na desperatkę :D

moniqueee • 2 lata temu
Moja znajoma dzwoniła na przypadkowe numery i tak poznała kolesia, który mieszkał jakieś 500 km od niej. Są właśnie po ślubie :D także czasami z głupich żartów może wyjść coś super 

Nieco jak z filmu

dastiina

Ja mojego faceta także poznałam przez portal randkowy.
Pamiętam jak powiedziałam sobie, że zakładam konto tylko na tydzień i jak wtedy nikt się nie odezwie to usuwam je.
Pisało kilku kolesi, ale takie przyglupy, że szok i ostatecznie napisał do mnie mój już aktualny facet, który wydawał mi się inny niż wszyscy.
Oboje wymieniliśmy się fb i usuneliśmy tam konto (na portalu).
Pisaliśmy dość dużo, później kilka spotkań i tak zostało aż do dziś.
Uważam, że portale randkowe są ok, ale ciężko trafić na kogoś fajnego.
Wiele razy poznawalam tak facetów i nie powiem nie raz trafiłam na naprawdę dziwnych typów.
Później zrezygnowałam aż do tamtego momentu gdy postanowiłam ostatni raz założyć gdzieś konto i się udało.

Co do szybkich randek - słyszałam, ale właśnie nie wiedziałam, że tak można poznać kogoś w Polsce.

Venus300

Chyba czas zamknąć wątek bo temat zbiega nie w tą stronę XD
Na prawdę cieszę się waszym szczęściem i ,że wam Badoo pomogło. Znam osobiście osoby które również z tego portalu skorzystały i dziś są szczęśliwe. Ja jednak nie mam tam szczęścia, próbowałam portali randkowych i się sparzyłam, i jak pisałam nie, NIE wrócę tam za nic...

Dziękuje mimo wszystko za wszystkie odpowiedzi odnośnie tematu

1

Przepraszamy, ten temat został zamknięty.