KONKURS: Coś na Walentynki ❤️ (WYNIKI)

Dresscloud


Cześć Clouders!

Na wstępie chcieliśmy Wam powiedzieć, że po prostu jesteśmy na maksa z Was dumni i po przeczytaniu wszystkich prac po prostu wzruszyliśmy się!
Tak to jest, że bardzo często zapominamy o sobie. A przecież jeśli nie będziemy o siebie dbać (pod każdym względem), to nie będziemy mogli pomagać innym i działać!

Zdecydowaliśmy, że nagroda wędruje do Clouder @nostami

Dziękujemy Wam, że tak chętnie wzięłyście udział w tym konkursie. Czujemy, że wniósł on wiele dobrego, zmotywował do działania i dbania o siebie.

Mooocno Was ściskamy,
Zespół DressCloud



_________________________

Dziś Walentynki, więc na przywitanie dla każdej z Was wręczamy

Przygotowaliśmy konkurs specjalnie na ten wyjątkowy dzień.
Wiecie, że mamy dużo wspólnego z Wiedniem, dlatego praktycznie wszystkie produkty pochodzą właśnie stąd.

Poznajcie pachnącą nagrodę:
Depot, Kubek z dwustronnym napisem, 360ml
Katjes, Żelki bez żelatyny zwierzęcej, 200g
Bilou, Wegański żel pod prysznic Chewy Sweets, 200ml
Balea, Pomadka do ust, Shining Star, 4,8g
Balea, Puder do kąpieli, Bloomy Obsession, 60g
Hema, Mini balonik w kształcie serca, 11x12cm
DressCloud, Drewniany breloczek z logo DC
Flying Tiger, Mini talerzyk/podstawka

Paczkę zapakujemy z miłością i dodamy wiele próbek - ale to pewnie wiecie

Co trzeba zrobić?
W komentarzu pod tym tematem napisz co ostatnio zrobiłaś tylko dla siebie. 

Konkurs trwa od 14.02.20 do 19.02.20. Wynik podamy 20.02.20. Wygrywa jedna osoba. Fundatorem nagrody jest DressCloud. Nagroda zostanie wysłana na koszt DressCloud.pl drogą pocztową na terytorium Polski.

KONKURS: Coś na Walentynki ❤️ (WYNIKI)
kasyszka30

Ostatnio dla siebie zrobiłam gorąca kąpiel w pianie z ulubiona książka i ulubionym piwkiem 🍺 bo wina nie lubie dolewając cieplej wody w wannie 🛁przeleżałam chyba z godzinkę a książkę 📖 prawie połknęłam jednym tchem taki oto wieczór tylko dla mnie a uwierzcie nie zdarza mi się zbyt często 😉

kaamillaaa

Przynajmniej raz w miesiącu robię sobie paznokcie i rzęsy. To jest dla mnie relaks i czas dla siebie. Jednakże ostatnio z przyjaciółką zrobiłyśmy sobie babski weekend. Pojechałyśmy do spa wykupując sobie full pakiet zabiegów. I powiem szczerze, że to był strzał w dziesiątkę! Nie pamiętam kiedy tak odpoczęłam i się wyluzowałam. Wspólne pogaduszki z przyjaciółką w jacuzzi przy naszym ulubionym winku. Masaże ciała i maseczki na twarz to było coś czego od dawna potrzebowałyśmy obie. Postanowiłyśmy, że przynajmniej raz w miesiącu będziemy sobie fundować taki weekend, aby odpocząć i zadbać o siebie. ❣️

cammiak

Wieczory "tylko dla siebie" robię sobie co jakiś czas, gdy mój narzeczony ma w pracy drugie zmiany. Mam wtedy dużo wolnego czasu, a będąc sama w domu, bez żadnych wyrzutów mogę zająć się na spokojnie całą sobą.
Ostatni taki mój wieczór SPA był około tydzień temu - zajmuję się wtedy praktycznie każdą częścią swojego ciała. Zmywam odpryskujący lakier u stóp, i maluję paznokcie na nowo oglądając seriale na netflixie. Na twarz nakładam ulubioną maskę w płachcie, w paznokcie u rąk wcieram serum. Pod prysznicem oczywiście depilacja, peeling, a po prysznicu pachnący balsam do ciała i świeża piżamka. W skalp głowy wcieram olej sesa, a na włosy nakładam maskę z odrobiną oleju ze słodkich migdałów albo pestek winogron, po czym wszystko myję delikatnym szamponem.
Kocham czuć się taka świeża i pachnąca, po całym tygodniu w pracy taki relaks to po prostu BAJKA. Po takiej pielęgnacji czuję się jak nowa, wypoczęta i ogarnięta. Takie wieczory zakańczam w łóżku z dobrą książką i kieliszkiem półsłodkiego winka.

justylen

Byłam w kinie

terii

Dla siebie ostatnio robię dużo, bo szczęśliwa i zadowolony kobieta to - zadowolona rodzinka. Więc jak tylko mogę robię SPA w łazience, zamykam się w otoczeniu świec, zapachów i pieknieje z zewnątrz. Później lampka winka, ciepła kołderka i ulubione książki. O swoje wnętrze również trzeba dbać, a książki pozwalają mi zapomnieć o problemach. Ja i inny świat. Literatura kobieca, baśnie to uwielbiam. Zasypiam w innym świecie, a rano jestem jak nowa.
Czas dla siebie, wyłącznie siebie jest bardzo ważny.

Jasia

Ostatnio zrobiłam dla siebie coś bardzo ważnego. Sama sobie dałam szansę. Szansę na nową znajomość. Po tym jak strasznie się zawiodłam na dwóch bliskich Kobietach nie sądziłam, że sama z siebie zapragnę jeszcze kiedyś otworzyć się na Kogoś nowego. Spędzanie czasu w kobiecym gronie jest jednak bardzo ważne, a ja nie mam wielu koleżanek - nie pracuję, siedzę w domu otoczona dzieciakami i niezbyt przychylną mi rodziną. Nie mam z kim pogadać, dawne znajomości się rozluźniły i czasem czuję się bardzo samotna. Zawsze mogę pogadać z mężem, ale to nie to samo... Ostatnio zupełnie spontanicznie zaproponowałam spotkanie Żonie kolegi męża - byliśmy na wspólnym wypadzie i tak nam się super rozmawiało, że zaproponowałam jej tylko dziewczyńskie wyjście. Zupełnie jak nie ja! W sumie znamy się z nią kupę lat, ale spotykałyśmy się tylko w szerszym gronie. I wiecie co?! Zgodziła się. We wtorek idziemy razem na "Judy" do kina. I ja już teraz wiem, że będzie fajnie. Cieszę się bardzo i nie mogę wręcz doczekać! I to jest coś, co robię właśnie dla siebie i wiem, że to coś dobrego.

Monszewska

Na weekendzie byłam na targach kosmetycznych Ekopiękno w Krakowie. Uwielbiam takie targi! Mimo ilości ludzi i względnego chaosu to zdecydowanie chwila dla mnie. Szkoda, że było tak mało stanowisk kosmetycznych, ale ludzie i atmosfera jak zwykle mnie nie zawiodły. Chodzenie między wystawcami, odkrywanie nowych kosmetyków, zapachów, formuł i testowanie ich przy kosmetycznych opowieściach ich właściości i składnikach, dla mnie bajka i wymarzona chwila dla siebie ❤. Z niecierpliwością czekam na Ekotyki 7 marca - dzień kobiet, no czyż może być piękniej? 🤩

vivix

Znalazłam internetach ciekawy artykuł na temat tego, ile rzeczy można zrobić dla siebie w mniej niż 15 minut. Zaczęłam go analizować, dopasowywać pod siebie i myśleć, które z nich udało mi się 'odhaczyć' w ostatnim czasie, oto i ta lista :
1. Wypicie pysznej kawki latte i dobrej herbatki, którą ostatnio dostałam. ☕
2. Zapalenie zapachowej świeczki, co udało mi się dzięki wyzwaniu fotograficznym Dresscloud.🕯
3. Spryskanie domu olejkiem zapachowym.🏠
4. Zrobienie sobie makijażu.💄
5. Wypicie rano szklanki wody z cytryną dla lepszej przemiany materii. 🥛
6. Pomalowanie paznokci.💅
7. Zjedzenie przepysznego ciacha.🍰
8. Włączenie ulubionej piosenki i wytańczenie się.🎵
9. Ogolenie nóg.🤸‍♀️
10. Przygotowanie ubrania na kolejny dzień do pracy, tak żeby rano ogarnąć się na spokojnie.👚👖
11. Poszukanie inspiracji na dekoracje wnętrz.🤳
12. Nic nie robienie. Po prostu usiąść i przestać myśleć.🧘‍♂️
13. Zjedzenie posiłku siedząc, a nie na stojąco.🍝
14. Długa, gorąca kąpiel z babeczką od Bomb Cosmetics czy innym kąpielowym umilaczem. 🛀
15. Położenie maseczki na twarz.
16. Zrobienie sobie peelingu całego ciała.🧖‍♀️
17. Odłożenie ubrania (przynajmniej jednej sztuki), która jest na mnie za mała, nie podoba mi się i nadaje się do kosza lub sprzedaży.🧥
18. Zrobienie porządku w jednej szufladzie.🛍
19. Umycie włosów wraz z nałożeniem wszystkich produktów, które powinnam, a czego nie zawsze chce mi się robić. 🙆‍♀️
20. Poleżenie nic nie robiąc 15 minut. 🛌
21. Zrobienie sobie ulubionej sałatki.🥗
22. Wzięcie ciepłego i pachnącego prysznica w środku dnia.🌊
23. Zrobienie sobie wypasionej kanapki.🥪
24. Wyrzucenie jakiejś jednej zbędnej rzeczy z domu.💣
25. Wrzucenie 5 zł do skarbonki. 🐷
26. Spisanie listy prezentów, które chciałabym dostać.📃
27. Uporządkowanie torebki.👜
28. Wyspanie się. 💤
29. Obiad w restauracji, do której już od dawna chciałam pójść. 🍱
30. Obejrzenie filmu, który dawno chciałam obejrzeć. 🎥

Polecam, małe rzeczy, a cieszą.

Torii

Ostatnio miałam okropny spadek nastroju. Może wiązać się to z moim zdrowiem. Poradziłam się kilku specjalistów, brałam odpowiednie leki, po których nie widziałam dużej poprawy. Nastrój był coraz gorszy - wracałam do domu i nie umiałam nawet ugotować dla siebie obiadu, budziłam się rano i nie potrafiłam wstać z łóżka, nie utrzymywałam z nikim kontaktu.

W końcu sama sobie powiedziałam DOŚĆ. Zapisałam się na dodatkowy trening dwa razy w tygodniu, podczas którego jest tak intensywnie, że ledwo z zakwasów potrafię wyjść z wanny Kupiłam 6 nowych książek i postawiłam sobie za cel noworoczny przeczytać przynajmniej jedną miesięcznie. Rozpisałam sobie bardzo ambitny plan działań w pracy, który spowodował, że ciągle mam co robić. Zaplanowałam wspaniały wakacyjny wyjazd, który spowodował, że mam na co czekać. I codziennie, po długim dniu, nalewam sobie gorącej wody do kąpieli, robię pachnące bąbelki, nakładam maskę na włosy i buzię, zapalam świeczki, włączam relaksacyjną muzykę (lub po prostu szum lasu, natury) i relaksuję się w swojej własnej łazience. Stworzyłam sobie swój azyl, do którego mam dostęp w każdym momencie. Sama wymyśliłam miejsce i "czynności" do których mogę uciekać, kiedy tylko czuję że coś jest nie tak.
To właśnie dzięki temu czuję się bardziej pewna siebie, bardziej zadbana, bardziej zorganizowana i śmielej podejmuję odważne decyzje na co dzień.

I polecam to każdej z Was. Znajdźcie swój azyl blisko siebie. Stwórzcie go sobie tak, abyście w każdej chwili mogły do niego wracać

megianto

Co dzień dużo czasu spędzam z moim synkiem i często zabawy wyczerpują bardziej mnie niż małego. Także po jednym takim dniu powiedziałam mężowi, że zrobię sobie dłuuuugą i relaksującą kąpiel. To był czas tylko dla mnie. Świece, winko i kąpiel w dużej ilości wody wraz z owocową kulą do kąpieli i maseczką na twarzy. Po takiej "sesji" człowiek nabiera sił i humor staje się od razu lepszy.

Ananovo

Dla siebie i tylko dla siebie wystąpiłam do zacnego grona Clouders. Moja praca jest związana z mężczyznami, ponieważ pracuję w branży motoryzacyjnej i stalowej a Dresscloud to taka codowna odskocznia od codzienności. Uwielbiam kosmetyki, pielęgnację, ciuchy i Tu mogę chociaż przez chwilę pobyć w świecie który uwielbiam.

Magda22

Ostatnio zrobiłam najważniejszą rzecz dla siebie! Zaczęłam dbać o zdrowie, co po miesiącu jest na prawdę dla mnie samej zauważalne oraz widzą to inni. Zacznę może od tego, że od miesiąca do swojej diety wprowadziłam codzienną dawkę warzyw i owoców, dziękują mi za to moja skóra, cera oraz włosy i paznokcie, chociaż nadal walczę z wielkim przesuszeniem. Staram się pić 1,5l wody dziennie. Od miesiąca również chodzę cztery razy w tygodniu na siłownię. Moja postawa i sylwetka się powoli zmienia, ponieważ na co dzień mam siedzącą pracę i w pewnym momencie pojawił się u mnie odruch ,,skurczonej'' postawy. Przygarbienie oraz mało jędrna skóra i mało napięte mięśnia. Przy okazji mogłam trochę poszaleć i kupić sobie fajne podkreślające to i owo w sylwetce ciuszki, którymi pochwaliłam się w mojej chmurce Jestem bardzo zadowolona z tego, że robię coś tylko i wyłącznie dla siebie, ponieważ jestem osobą, która siebie zawsze stawia na drugim miejscu, a tu się odważyłam myśleć tylko o sobie

Ewuchak

Gorąca woda w wannie z duża ilościa piany. Do tego pachnące olejki pomarańcza z cynamonem i zamknięte drzwi z łazienki na 30 min. Muzyka w uszach i tylko ja. Za drzwiami dwojka dzieci biegająca za psem i mąż sprzątający za nimi to był moj relax i moja chwila dla siebie. Takie przyziemne a jak potrzebne...

elsoon

Ja chyba dużo robię dla siebie 🤔 ale ostatnio mając "zapasowe fundusze" postanowiłam, że kupię sobie pierscionek, na pamiątkę, od siebie dla siebie 😊 Poszłam, wybrałam i dłuuugo podziwiałam na palcu, i noszę uśmiechając się do siebie 🤗

Viseerz

Co ostatnio zrobiłam tylko dla siebie? To bardzo dobre pytanie na które szukałam odpowiedzi przez ostatnie dni. Najważniejsze chyba co postanowiłam i realizuję to mniej przejmuję się codziennymi błahostkami, na które nie mam wpływu. Postanowiłam więcej się uśmiechać i więcej czerpać energii z dnia. Podróżuje i odkrywam piękne miejsca naszej Polski, to dla mnie rodzaj odpoczynku, mogę pobyć sama z dala od pracy i codziennych obowiązków. To chyba najważniejsze aspekty tego co mogę dla siebie zrobić.

Pralinkas

Mmmm co ostatnio zrobiłam dla siebie? No cuż postanowiłam zmienić swój wygląd ściełam włosy z długich sięgających za pupe zrobiły się krótkie aż do ramion Była to nieco spontaniczna decyzja

KatyLove

Co zrobilam dla siebie inswestycja w studia 😍💖🍀

Endless

Po długiej i męczącej sesji na uczelni w końcu miałam czas dla siebie. Zrobiłam sobie małe domowe SPA - maseczka na twarz, długa gorąca kąpiel i ulubiona muzyka i książka. Moja skóra była już w opłakanym stanie przez stres i niewielkie ilości snu, więc takie SPA to był dla niej ogromny kop energetyczny. Oprócz tego wybrałam się wcześniej na długi spacer by dotlenić się i skoczyłam na małe zakupy. Okazało się, że sama sobie zrobiłam prezent za zdany egzamin zanim jeszcze dowiedziałam się, że jest zdany (dowiedziałam się chwilę po powrocie z zakupów)

hooney

Co ostatnio dla siebie zrobiłam? Podzielę to na 3 etapy:

Najważniejsze dla mnie to jest to, że pierwszy raz w życiu wytrwałam na diecie dlużej niż miesiąc i bardzo się cieszę że w końcu moja silna wola dała radę. Gdy tylko zdrowie mi ma to pozwoli wrócę na basen i zacznę chodzić na siłownię. Zdrowie jest najważniejsze więc warto o nie dbać.

W ostatnim okresie mam więcej czasu dla siebie, staram się dbać o siebie jak tylko mogę. Zaczęłam wykorzystywać swoje zapasy kosmetyczne by dać mojej skórze tyle dobroci na ile zasługuje, skóra zaczęła się odwdzięczać.
Zaczęłam również więcej odpoczywać i interesować się ogrodnictwem. Moi rodzice kupili działkę rekreacyjną z domkiem nieopodal mojego domu - w końcu będziemy mieć własną działkę. Bardzo się cieszymy że wkrótce będziemy mogli stworzyć swój ogródek, mini warzywniak i miejsce gdzie będzie można zaczerpnąć świeżego powietrza i odpocząć.

Madzia95

Co ostatnio zrobiłam dla siebie? 🤔
Przed wszystkim odpoczęłam, przez ostatnie miesiące tylko praca dom praca dom i tak codziennie. Aż w końcu zadałam sobie pytanie? Po co tak biec? Stwierdziłam ze trzeba zwolnić, zastanowić się nad swoim życiem. W tym wszystkim wspiera mnie mój ukochany chłopak - może kiedyś mąż ? 🙏🏻 I może zostanę mama w najbliższym czasie ? Tego chciałabym najbardziej i byłabym najszczęśliwsza osoba na świecie. 🍼 Spełniona kobieta w 100%

Zwolniłam tempo w pracy, na tyle ile się da. Spędzam więcej czasu na dbaniu o siebie ❤️ Czas wydać kilka zł na dobre kosmetyki 😍 dłuższe spaceru z moim ukochanym psem 🐶 kilka wizyt u dentysty, chodź to nie zalicza się do przyjemności ale o ząbki trzeba dbać 🤩 Wybraliśmy się do spa z chłopakiem w walentynki, wiec ten dzień był jeszcze bardziej miły i relaksujący oraz sushi na kolacje 😛


1 2 3 4 5 6

albo założ konto i udzielaj się na forum.